Doktor Google postawi diagnozę online
Katarzyna Szulik

Doktor Google postawi diagnozę online

Codziennie miliony internautów używając Google próbuje znaleźć informacje na temat swojego stanu zdrowia. Twórcy popularnej wyszukiwarki zapowiedzieli na swoim blogu, że niedługo pojawi się aplikacja, dostępna w wersji mobilnej, która znacznie ułatwi postawienie samodzielnej diagnozy.

Internet to genialny wynalazek, który przysłużył się wielu pozytywnym zmianom. Dzięki niemu i wygodnym wyszukiwarkom, internauta ma łatwy dostęp niemal do każdej informacji, także z dziedziny medycyny. Na temat diagnoz stawianych przez wyszukiwarkę Google pojawiło się jednak wiele żartów i drwin. Internautę boli głowa? Na pewno ma raka mózgu. Ten, jak i wiele innych żartów nie są bezpodstawne, bowiem najczęściej próby interpretacji objawów kończą się absurdalnymi wnioskami.

Mobilny doktor

Obecnie po wpisaniu zapytania w wyszukiwarkę najczęściej odeśle nas ona na profesjonalne fora tematyczne lub serwis medyczny. Nierzadko najpierw trzeba jedna przedostać się przez posty oszustów i naciągaczy, a następnie oddzielić rzetelną informacje od niepotwierdzonych plotek.

Koncern Google zapowiedział, że w przeciągu najbliższych kilku tygodni zostanie uruchomiona aplikacja Doktor Google, która znacznie ułatwi proces autodiagnozy. Po wpisaniu zapytania, na przykład „ból głowy”, wyszukiwarka postara się naprowadzić internautę na właściwy trop, proponując mniej ogólne frazy (na przykład „ból po prawej stronie głowy”). Twórcy aplikacji podkreślają jednak, że nie jest to funkcja, która ma zastąpić prawdziwego lekarza, a jej charakter jest wyłącznie informacyjny.

Odsiać informację z internetu

Należy jednak pamiętać, że organizm każdego człowieka działa inaczej, dlatego też symptomy chorób również mogą się od siebie różnić. Bardzo groźna jest „niepełna diagnoza”, którą pochopnie postawi internauta, bagatelizując z pozoru nieznaczące i niepowiązane ze sobą szczegóły. Nowa funkcja Google,nie ma na celu zastąpić lekarza, jednak może skuteczniej zasugerować użytkownikowi udanie się do specjalisty. Podpowie, do jakiego lekarza się udać, a także jak poważna jest sytuacja.

Google postarało się o rzetelność udzielanych informacji, konsultując wyświetlane wyniki z lekarzami z Kliniki Mayo oraz ekspertami z Harvardu.

Zaufany Doktor Google

Według raportu Gemius z 2012 roku, aż 88 proc. internautów poniżej 30 roku życia szuka informacji o swoim stanie zdrowia w internecie. Najczęściej pyta się o bóle różnych części ciała i nudności. Częstym błędem popełnianym po autodiagnozie jest samodzielny zakup leków bez udania się do lekarza. Wielu z nas nie zdaje sobie sprawy z tego, że u każdej osoby dana choroba może przebiegać w inny sposób.

Wśród osób szukających informacji o zdrowiu w internecie, 60 proc. korzysta z forów medycznych, by odnaleźć osoby z tymi samymi schorzeniami. 40 proc. poszukuje informacji o cenach leków i ich zamienników, a około 20 proc. czyta opinie o zdrowym stylu życia, dietach i prawach pacjenta. Szuka się także opinii o specjalistach w najbliższej okolicy. Wielu internautów umawia się do wybranego lekarza, sugerując się pozytywnymi ocenami na jego temat wystawianymi w sieci.

Aplikacja Doktor Google ma ukazać się najpierw w wersji mobilnej i jedynie w języku angielskim. Funkcja dostępna będzie na terenie Stanów Zjednoczonych. Firma planuje też wprowadzić wersję cyfrową w innych regionach i językach, jednak nie podano orientacyjnego czasu, w którym na to nastąpić.

Źródło: googleblog.com, menshealth.pl, wiadomości.onet.pl

Twoje sugestie

Dokładamy wszelkich starań, aby podane zdjęcie i opis oferowanych produktów były aktualne, w pełni prawidłowe oraz kompletne. Jeśli widzisz błąd, poinformuj nas o tym.

Zgłoś uwagi

Polecane artykuły

  • Które ryby warto przyrządzić na święta?

    Trudno wyobrazić sobie świąteczny stół bez ryby. Oprócz tradycyjnego karpia czy śledzia warto w oryginalny sposób zaserwować również inne gatunki tej niezwykle zdrowej potrawy. 

  • Święta w ciąży – co może jeść ciężarna, a czego musi unikać?

    Kobieta w ciąży powinna jeść nie za dwoje, a dla dwojga, musi starać się tak komponować swoją dietę, aby dostarczała ona maluszkowi wszystkich niezbędnych składników. Znalezienie balansu między smakiem i zdrowiem może być szczególnie trudne w święta, gdy stół wręcz ugina się pod ciężarem aromatycznych potraw. 

  • Jak odchudzić stół wielkanocny?

    Święta wielkanocne to wprawdzie tylko dwa dni biesiadowania, ale za to hucznego – do stołu zazwyczaj siadamy rano i nie wstajemy do wieczora, co nie sprzyja zdrowej diecie. Święta rządzą się własnymi prawami, więc w tym okresie wielu z nas chce sobie pofolgować. Jeśli nieco odchudzimy potrawy, można to zrobić z czystym sumieniem.

  • Wielkanoc dla alergików: bez mleka, jaj i pszenicy

    Nietolerancje pokarmowe dają się szczególnie we znaki podczas świąt. Osoby nietolerujące laktozy, a więc mleka i jego przetworów, muszą zapomnieć o tradycyjnym serniku, bezglutenowcy nie zjedzą żurku, zaś uczuleni na jaja zostaną zmuszeni obyć się bez koronnej, wielkanocnej potrawy. Czym zastąpić żelazne pozycje ze świątecznego menu?

  • Pachnące święta - przegląd korzennych przypraw

    Imbir, cynamon i anyż trafiają do każdej polskiej kuchni w okresie przedświątecznym jako składniki pierniczków, ciast i kompotu z suszu. Warto o nich pamiętać, ponieważ usprawniają trawienie, dzięki czemu łagodzą skutki świątecznego przejedzenia. Ulga w dolegliwościach żołądkowych to jednak tylko jedna z wielu prozdrowotnych właściwości korzennych przypraw.

  • Jak obchodzić Święta Wielkanocne podczas pandemii?

    W tegoroczne Święta Wielkanocne ze względu na pandemię koronawirusa, podobnie jak w roku ubiegłym, musimy zrezygnować z rodzinnych spotkań i odwiedzin, a w większości przypadków również z uczestnictwa w rytuałach religijnych. Nie oznacza to, że nawet w tych trudnych warunkach nie można przeżyć świąt radośnie i duchowo – wręcz przeciwnie, właśnie teraz warto zadbać, by w miarę możliwości utrzymać dobrze znane tradycje i zadbać o  namiastkę normalności w tym trudnym okresie. 

  • Domowa opieka nad chorym na Covid-19 – podstawowe zasady

    Zgodnie z danymi pochodzącymi z Chin, około 80 proc. osób, u których wynik testu na obecność SARS-CoV-2 okaże się pozytywny, doświadczy wyłącznie łagodnych objawów, niewykraczających poza dyskomfort związany ze zwykłą grypą lub przeziębieniem. W związku z tym, by nie stwarzać zagrożenia dla siebie i innych pacjentów, większość chorych będzie odsyłana do domów, by w ich zaciszu leczyć chorobę zgodnie ze wskazaniami lekarza. Ta sytuacja może dotknąć większość z nas, dlatego warto znać zasady postępowania i przygotować się na tę ewentualność. 

  • COVID-19 a ciąża: nikłe szanse na zarażenie dziecka koronawirusem podczas porodu

    Rozłąka z dzieckiem tuż po porodzie to traumatyczne przeżyci dla każdej matki, do którego w wielu wypadkach zmusiła pandemia. W trosce o zminimalizowanie ryzyka zakażenia, matki chore na COVID-19 rodzą przez cięcie cesarskie i są izolowane od dziecka tuż po porodzie, bez możliwości kontaktu i naturalnego karmienia do chwili stwierdzenia, że niebezpieczeństwo związane z chorobą minęło. Coraz więcej badań pokazuje jednak, że te środki ostrożności są zbyt drastyczne, ponieważ ryzyko transmisji wirusa z matki na dziecko jest znikome. 

Porozmawiaj z farmaceutą
Infolinia: 800 110 110

Zadzwoń do nas jeśli potrzebujesz porady farmaceuty.
Jesteśmy dla Ciebie czynni całą dobę, 7 dni w tygodniu, bezpłatnie.

Pobierz aplikację mobilną Doz.pl

Zdarza Ci się ominąć dawkę leku?

Zainstaluj aplikację. Stwórz apteczkę. Przypomnimy Ci kiedy wziąć lek.

Dostępna w
Dlaczego DOZ.pl
Niższe koszta leczenia

Darmowa dostawa do Apteki
Bezpłatna Infolinia dla Pacjentów.

Bezpieczeństwo

Weryfikacja interakcji leków.
Encyklopedia leków i ziół

Wsparcie w leczeniu

Porady na czacie z Farmaceutą.
E-wizyta z lekarzem specjalistą.

Newsletter

Bądź na bieżąco z DOZ.pl

Ważne: Użytkowanie Witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Szczegółowe informacje w Regulaminie.

Zamnij