Cukrowa plaga: zjadamy aż 25 łyżeczek cukru dziennie
Katarzyna Szulik

Cukrowa plaga: zjadamy aż 25 łyżeczek cukru dziennie

Przeciętny Polak zjada około 40 kg cukru rocznie, a dziennie średnio 25 łyżeczek, czyli o 15 więcej niż przewiduje norma. Cukier kryje się w wielu produktach spożywczych, również w tych, w których nie spodziewamy się jego obecności. W efekcie słodycz jest jednym z głównych winowajców otyłości wśród Polaków, która dotyka już 60 proc. społeczeństwa.

Zgodnie z danymi, na które powołuje się Rzeczpospolita, z nadwagą lub otyłością zmaga się aż 20 mln Polaków, z czego jedynie 4 mln pozostaje w związku z tym pod kontrolą lekarza.

Na cukrzycę choruje w Polsce 3 mln osób, ale tylko 1 mln się leczy, ponieważ jest świadoma jej istnienia i konieczności podjęcia jakichkolwiek działań. Wiele przypadków cukrzycy zostaje wykrytych dopiero, gdy dochodzi do sytuacji skrajnych, jak zawał czy udar, przy okazji których wysoki poziom cukru we krwi wychodzi na jaw. Nieleczona cukrzyca może prowadzić również do zaburzeń pracy nerek, ślepoty czy amputacji kończyn, zwłaszcza gdy towarzyszy jej brak ruchu i ogólne zaniedbywanie swojego zdrowia.

Gorzki problem z cukrzycą

Kolejne 5 mln Polaków zmaga się ze stanem przedcukrzycowym, co plasuje nas na czwartym miejscu w Europie. Jeśli sytuacja się nie zmieni, już za 15 lat możemy trafić na szczyt tej listy. Stan przedcukrzycowy poprzedza zachorowanie na cukrzycę i umożliwia podjęcie działań zapobiegawczych. Te obejmują przede wszystkim zmianę trybu życia, a więc przejście na dietę i wprowadzenie jakiejkolwiek aktywności fizycznej – warto zacząć nawet od regularnych spacerów. W radzeniu sobie z sytuacją pacjenci rzadko mogą liczyć na pomoc lekarzy pierwszego kontaktu, ponieważ ich katalog świadczeń nie obejmuje porad z zakresu żywienia. Rzadkością jest także regularne ważenie lub mierzenie obwodu brzucha, który może sugerować problemy na tle cukrzycowym.

Ile cukru w cukrze?

Dla cukrzyka najważniejszą kwestią jest jedzenie produktów niskim indeksie glikemicznym, przy czym wiedzę o jego poziomie trzeba zachować w pamięci, ponieważ rzadko bywa przedstawiana na opakowaniach produktu. Prostszym wskaźnikiem jest sprawdzanie zawartości cukru w poszczególnych produktach spożywczych, którą zawsze znajdziemy na etykiecie. 5 gramów cukru odpowiada jednej łyżeczce, więc dzięki temu łatwo policzymy, ile cukru przyjmujemy każdego dnia i jak dalece odbiegamy od przyjętych norm.

Wykrycie cukrzycy jest bardzo proste – wystarczy badanie krwi. Jeśli poziom cukru przekroczy 126 mg/dl to znak, że trzeba zwrócić się o pomoc do specjalisty.

Czym jest indeks glikemiczny?

Indeks glikemiczny informuje nas o zawartości glukozy w danym pokarmie i określa procentowo tempo zwiększania poziomu glukozy we krwi po spożyciu danego produktu w porównaniu z tym, jak bardzo rośnie poziom cukru po spożyciu takiej samej ilości węglowodanów będących czystą glukozą. U produktów o niskim indeksie wzrost jest powolny, a w przypadku wysokiego szybki lub skokowy.

Produkty o dużym indeksie glikemicznym są trawione i wchłaniane do przewodu pokarmowego bardzo szybko, co powoduje szybki wzrost glukozy i błyskawiczne wydzielanie insuliny, która ma zbić jej poziom. Gdy zawartość glukozy we krwi spadnie, znów robimy się głodni, a koło się zamyka.

Produkty o wysokim indeksie glikemicznym to między innymi:

  • białe pieczywo,
  • pieczone ziemniaki oraz frytki,
  • piwo,
  • gotowana marchew,
  • arbuz,
  • dynia.

Produkty o niskim indeksie glikemiczny stopniowo uwalniają glukozę, przez co dłużej pozostajemy syci, a poziom cukru we krwi nie wzrasta gwałtownie. W tej grupie znajdują się na przykład:

  • zielone warzywa,
  • makaron ugotowany al dente,
  • chleb pełnoziarnisty,
  • surowa marchewka, pomidor i cukinia,
  • świeże morele.

Przyjmuje się, ze indeks glikemiczny glukozy wynosi 100. W takim razie produkty o IG niższym niż 50 są najbardziej polecane do tworzenia codziennego jadłospisu. Produkty o średnim poziomie IG (około 70) są dozwolone od czasu do czasu, natomiast te mające indeks bliższy 100 najlepiej wyeliminować całkowicie lub zjadać bardzo rzadko.

Źródło: Rzeczpospolita, Medycyna Praktyczna

Twoje sugestie

Dokładamy wszelkich starań, aby podane zdjęcie i opis oferowanych produktów były aktualne, w pełni prawidłowe oraz kompletne. Jeśli widzisz błąd, poinformuj nas o tym.

Zgłoś uwagi

Polecane artykuły

  • Jak chronić się przed koronawirusem? Oficjalne zalecenia WHO i Ministerstwa Zdrowia

    Koronawirus zaatakował już ponad 100 tys. ludzi w ponad 100 krajach na całym świecie. WHO mówi o pandemii, jednak zaleca spokój, ostrożność i postępowanie, które zminimalizuje ryzyko zakażenia.  Jak zadbać o zdrowie swoje i bliskich w czasie podwyższonego zagrożenia?

  • Telefon komórkowy jako zagrożenie podczas pandemii koronawirusa – czy, jak i jak często go dezynfekować?

    Około 2500 razy – średnio tyle razy dziennie dotykamy naszego smartfona, równocześnie wchodząc w kontakt ze wszystkimi drobnoustrojami znajdującymi się na jego powierzchni. Wśród nich może znaleźć się nowy koronawirus. W dobie pandemii SARS-CoV-2 dbajmy więc nie tylko o czyste ręce, ale też wolny od drobnoustrojów telefon komórkowy. Można to robić łatwo, efektywnie i bez obaw o zniszczenie urządzenia. 

  • Domowa opieka nad chorym na Covid-19 – podstawowe zasady

    Zgodnie z danymi pochodzącymi z Chin, około 80 proc. osób, u których wynik testu na obecność SARS-CoV-2 okaże się pozytywny, doświadczy wyłącznie łagodnych objawów, niewykraczających poza dyskomfort związany ze zwykłą grypą lub przeziębieniem. W związku z tym, by nie stwarzać zagrożenia dla siebie i innych pacjentów, większość chorych będzie odsyłana do domów, by w ich zaciszu leczyć chorobę zgodnie ze wskazaniami lekarza. Ta sytuacja może dotknąć większość z nas, dlatego warto znać zasady postępowania i przygotować się na tę ewentualność. 

  • Koronawirus u dzieci – czy naprawdę większość przechodzi go bezobjawowo?

    Pandemia koronawirusa uderzyła przede wszystkim w seniorów, natomiast wśród najmłodszych odnotowano stosunkowo niewiele zakażeń i ofiar COVID-19. Większość dzieci przechodzi infekcję łagodnie lub nawet bezobjawowo, co jednak nie oznacza, że choroba im nie zagraża – ostrzegają badacze z Rutgers University. Zgodnie z ich badaniem, dzieci i nastolatki również są narażone na ciężki przebieg choroby, zwłaszcza gdy posiadają choroby towarzyszące.

  • Jak w okresie izolacji spowodowanej koronawirusem zachować równowagę psychiczną?

    Ostatnie miesiące drastycznie ograniczyły nasze możliwości w zakresie opuszczania domów i utrzymywania standardowych kontaktów towarzyskich. Dla wielu były one więc czasem intensywnego nadrabiania zaległości serialowych, książkowych czy filmowych. Jak się okazuje, taka forma spędzania czasu jest nie tylko przyjemna i skuteczna w przyspieszaniu jego upływu – w tym trudnym czasie pozwala utrzymać równowagę psychiczną. Naukowcy nazywają to zjawisko nietradycyjną socjalizacją.

  • COVID-19 a ciąża: nikłe szanse na zarażenie dziecka koronawirusem podczas porodu

    Rozłąka z dzieckiem tuż po porodzie to traumatyczne przeżyci dla każdej matki, do którego w wielu wypadkach zmusiła pandemia. W trosce o zminimalizowanie ryzyka zakażenia, matki chore na COVID-19 rodzą przez cięcie cesarskie i są izolowane od dziecka tuż po porodzie, bez możliwości kontaktu i naturalnego karmienia do chwili stwierdzenia, że niebezpieczeństwo związane z chorobą minęło. Coraz więcej badań pokazuje jednak, że te środki ostrożności są zbyt drastyczne, ponieważ ryzyko transmisji wirusa z matki na dziecko jest znikome. 

  • Niedobór witaminy D może zwiększać ryzyko zakażenia się koronawirusem

    Dotychczasowe obserwacje lekarzy wskazywały, że niedobór witaminy D w organizmie, z którym w większym lub mniejszym stopniu zmaga się większość z nas, może zwiększać prawdopodobieństwo zakażenia koronawirusem. Były to jednak wyłącznie obserwacje niepoparte badaniami o jednoznacznych wynikach. Te przypuszczenia, choć nie całkowicie, potwierdziło badanie naukowców z Uniwersytetu w Chicago. 

  • Kolejne dowody na to, że w przebiegu Covid-19 znaczenie ma grupa krwi

    Przypuszczenia, że grupa krwi ma wpływ na przebieg zarażenia koronawirusem pojawiały się już wcześniej, ale najnowsze badanie pokazuje, że rzeczywiście tak jest. Jak się okazuje, ryzyko ciężkiego przebiegu choroby jest najwyższe u osób z grupą krwi A, natomiast u osób z grupą 0 ryzyko zarażenia się wirusem jest stosunkowo najniższe. 

Porozmawiaj z farmaceutą
Infolinia: 800 110 110

Zadzwoń do nas jeśli potrzebujesz porady farmaceuty.
Jesteśmy dla Ciebie czynni całą dobę, 7 dni w tygodniu, bezpłatnie.

Pobierz aplikację mobilną Doz.pl

Zdarza Ci się ominąć dawkę leku?

Zainstaluj aplikację. Stwórz apteczkę. Przypomnimy Ci kiedy wziąć lek.

Dostępna w
Dlaczego DOZ.pl
Niższe koszta leczenia

Darmowa dostawa do Apteki
Bezpłatna Infolinia dla Pacjentów.

Bezpieczeństwo

Weryfikacja interakcji leków.
Encyklopedia leków i ziół

Wsparcie w leczeniu

Porady na czacie z Farmaceutą.
E-wizyta z lekarzem specjalistą.

Newsletter

Bądź na bieżąco z DOZ.pl

Ważne: Użytkowanie Witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Szczegółowe informacje w Regulaminie.

Zamnij