Kiedy jechać do szpitala na poród?

Kiedy jechać do szpitala na poród, żeby nie dotrzeć tam ani za wcześnie, ani za późno? Jakie są objawy porodu przedwczesnego? Co robić, jeśli termin porodu mija, a wciąż nic się nie dzieje?

Termin porodu wyliczony na podstawie daty ostatniej miesiączki nie oznacza, że właśnie w tym terminie kobieta powinna pojechać do szpitala na poród. Jest jedynie orientacyjny i tylko co 10. dziecko przychodzi na świat dokładnie tego dnia. Przypuszczalną datę porodu wylicza się według tzw. reguły Naegelego: data ostatniej miesiączki + 1 rok – 3 miesiące + 7 dni = przypuszczalna data porodu u kobiety, której cykl jest regularny i trwa 28 dni. 

Licząc od pierwszego dnia ostatniej miesiączki, prawidłowa donoszona ciąża trwa od 38 do 42 tygodni. Dziecko może zatem urodzić się 2 tygodnie przed podaną przez lekarza datą albo 2 tygodnie po niej.  Za donoszone uważa się dzieci, które przyszły na świat po 37. tygodniu ciąży.

Przypuszczalny termin porodu można także określić lub zweryfikować w inny sposób, między innymi:

  • dzięki pomiarom wykonanym podczas badania USG, zwłaszcza na początku ciąży, gdy mierzy się zarodek,
  • oceniając wysokość dna macicy, która np. w 12. tygodniu ciąży jest na wysokości spojenia łonowego, a w 24. tygodniu na wysokości żeber.

Poród w terminie

Zaskakujące przyszłą mamę porody niespodzianki zdarzają się głównie w filmach. Na ogół pierwsze zwiastuny zbliżającego się porodu pojawiają się z dużym wyprzedzeniem:

  • 3-4 tygodnie przed porodem obniża się brzuch. Bez trudu można to zauważyć: zmniejsza się ucisk macicy na żołądek i łatwiej oddychać. To dlatego, że dno macicy sięgające już żeber, obniża się teraz do wysokości z 32. tygodnia ciąży, a główka dziecka wstawia się do wchodu miednicy. U kobiet, które już rodziły brzuch może obniżyć się później — kilka dni, a nawet kilka godzin przed porodem,
  • nawet do 2 tygodni przed porodem (ale także kilka godzin przed nim) może się wydobyć podbarwiony krwią, przypominający galaretkę czop śluzowy, który zamykał kanał szyjki i chronił macicę przed drobnoustrojami,
  • nasilają się nieregularne skurcze przepowiadające, które można odczuwać już od 30. tygodnia ciąży. Ich obecność oznacza, że włókna mięśniowe przegrupowują się tak, by podczas porodu macica wypychała dziecko na zewnątrz — jej dolny odcinek rozciąga się i robi się cieńszy, a górny kurczy się oraz pogrubia,
  • nasila się parcie na pęcherz, ponieważ „po sąsiedzku” uciska go główka dziecka,
  • zwiększa się ilość wydzieliny pochwowej.

Zbliżającemu się porodowi mogą towarzyszyć takie objawy: niepokój, szybkie bicie serca, tępe bóle krzyża promieniujące do podbrzusza, biegunka, wymioty, wzdęcia, brak apetytu, nerwobóle.

Poród — sygnały alarmowe

Do szpitala należy jechać, gdy:

  • występują skurcze — znacznie silniejsze niż przepowiadające, są regularne i pojawiają się przynajmniej co około 10 minut. Jeśli uaktywniają się częściej niż co 5 minut lub ciężarna czuje potrzebę parcia, powinna znaleźć się w szpitalu jak najszybciej,
  • odchodzą wody płodowe. Wskazane jest pojechanie do szpitala niezależnie od tego czy jest to odpływ dużej ilości płynu owodniowego czy jedynie sączenie oraz bez względu na odczuwane bądź nieodczuwane skurcze. Na ogół odpłynięcie wód oznacza, że poród wkrótce się zacznie. Jeśli tak się jednak nie stanie, ze względu na ryzyko infekcji wewnątrzmacicznej pękniecie pęcherza płodowego wymaga pobytu w szpitalu.

Niezależnie od przypuszczalnego terminu porodu należy również jechać do szpitala, jeśli:

  • pojawia się krwawienie z dróg rodnych,
  • występuje stały, nieprzemijający ból brzucha,
  • odpływające wody płodowe są zielonkawe albo brązowe,
  • ruchy dziecka przestają być wyczuwalne lub przeciwnie — dziecko rusza się bardzo gwałtownie (przy czym warto pamiętać, że w wyniku mniejszej ilości miejsca ruchy malucha mogą się zmienić).

Poród po terminie

Kiedy jechać do szpitala, gdy przypuszczalny termin porodu minął, a nadal nie pojawiają się skurcze, nie odpływają wody i nic nie wskazuje na to, by lada moment miała rozpocząć się akcja porodowa? Choć dzieci dojrzewają w łonie matki w różnym tempie, nie mogą tkwić w brzuchu zbyt długo, ponieważ łożysko się starzeje oraz warunki wewnętrzne się pogarszają. Osoba prowadząca ciążę na podstawie badań diagnostycznych i dobrostanu dziecka określa, na którym etapie wskazana jest hospitalizacja. Zgodnie z obowiązującym standardem od 1 stycznia 2019 roku nie ma już nakazu hospitalizacji po 41. tygodniu ciąży. W podjęciu decyzji czy należy poczekać, czy lepiej wywołać poród pomagają badania:

  • KTG — umożliwia ocenę akcji serca dziecka i rejestrowanie ewentualnych skurczów macicy,
  • USG — pozwala kontrolować m.in. dobrostan dziecka oraz wydolność łożyska,
  • amnioskopia — ocena ilości i koloru płynu owodniowego przez wziernik.
Jeśli wyniki badań budzą niepokój, przyspiesza się poród m.in. poprzez przebicie błon płodowych (jednak ta metoda wywoływania skurczów porodowych powinna być traktowana jako ostateczność) oraz za pomocą oksytocyny — hormonu, który pobudza macicę do skurczów. Jeżeli to nie działa lub życie czy zdrowie dziecka jest zagrożone, ciążę rozwiązuje się przez cesarskie cięcie. 

Poród przed terminem

Ponad 10% dzieci rodzi się przed 37. tygodniem ciąży. Objawami zagrażającego porodu przedwczesnego mogą być: regularne i częste skurcze, silny ból podbrzusza podobny jak przy miesiączce, plamienie, zwiększenie ilości wydzieliny pochwowej, uczucie ciężkości w miednicy, czasami biegunka. Kobieta z takimi objawami powinna trafić do szpitala, gdzie ocenia się szyjkę macicy, a także jej ewentualne rozwarcie oraz przeprowadza inne konieczne badania, np. KTG. To ważne, ponieważ w wielu przypadkach (choć nie zawsze można i powinno się to robić) czynność skurczową macicy można zahamować, a dla rozwijającego się dziecka każdy dzień spędzony w brzuchu mamy jest na wagę złota.

Bibliografia  zwiń/rozwiń

  1. M. Biela, M. Szafarowska, Kiedy nastąpi poród?, „Ginekologia po Dyplomie” [online], https://podyplomie.pl/ginekologia/28156,kiedy-nastapi-porod, [dostęp: 11.06.2019].

Podziel się: