Blue Monday: powód do smutku czy wymysł naukowca?
Katarzyna Szulik

Blue Monday: powód do smutku czy wymysł naukowca?

Blue Monday, czyli wypadający dziś „smutny poniedziałek”, jest uważany za dzień najbardziej sprzyjający depresji. Jego istnienie stwierdził psycholog Cliff Arnall, jednak wielu naukowców podważa jego słowa. Choć „Blue Monday” może być kontrowersyjny, sezonowa depresja jest faktem, którego nie można lekceważyć.

Twórcą terminu Blue Monday jest psycholog Cliff Arnall z Cardiff University, który wyznaczył feralną datę w 2005 roku. Obchodzimy go pod koniec stycznia, a konkretnie w jego trzeci poniedziałek lub, według innych obliczeń, w ten wypadający w ostatnim pełnym tygodniu miesiąca. By określić dzień, Arnall wyprowadził wzór matematyczny uwzględniający czynniki meteorologiczne, psychologiczne i ekonomiczne. Psycholog uznał, że właśnie we wspomnianym terminie kumuluje się wiele sytuacji skutecznie pogarszających nasz humor, takich jak terminy spłaty świątecznych pożyczek, pierwsze wyrzuty sumienia związane z niedotrzymywaniem noworocznych postanowień oraz brak słońca wynikający z pory roku.

Wszystkie wspomniane czynniki zostały ujęte we wzorze [W+(D-d)]xT do potęgi Q/MxNa, gdzie poszczególne symbole oznaczają:

W – pogodę

D – długi

d – miesięczną pensję

T – czas od zakończenia świąt

Q – niedotrzymanie postanowień noworocznych

M – poziom motywacji

Na – poczucie konieczności podjęcia działań

Jest jednak mały problem z obliczeniem. Jakkolwiek część składowych można wyliczyć na przykład na podstawie własnego budżetu, większość jest niemożliwa do określenia, bo twórca równania nie podał jednostek pomiarowych. Z tego względu wielu naukowców uznaje Blue Monday za wymysł PR-owców nie poparty żadnymi faktami. Jedna z teorii głosi wręcz, że Arnall stworzył równanie na potrzeby pewnego biura podroży, które chciało zarobić na wycieczkach oferowanych w tym okresie, oczywiście do krajów o znacznie lepszej aurze niż styczniowa.

Blue Monday kontra SAD

Czy w takim razie cokolwiek przemawia za uznaniem styczniowego poniedziałku za najbardziej depresyjny w roku? Nauka znajduje pewne argumenty. Jednym z nim jest oficjalne rozpoznanie depresji sezonowej, znanej również jako afektywne zaburzenie sezonowe, czyli z angielskiego SAD, co w tłumaczeniu oznacza „smutny”.

Wspomniana depresja sezonowa zaczyna się jesienią i może trwać aż do nadejścia wiosny, co ściśle wiąże się z pogodą. We wspomnianych miesiącach maleje temperatura oraz ilość światła słonecznego docierającego do siatkówki oka. Jego obecność stymuluje szyszynkę i podwzgórze do wydzielania hormonów, więc brak światła może wpływać na funkcjonowanie organizmu, a co za tym idzie na samopoczucie. Najbardziej narażeni na wystąpienie sezonowej odmiany depresji są ludzie między 20. a 30. rokiem życia, a w szczególności kobiety. Większe prawdopodobieństw zachorowania dotyczy regionów świata, w których notorycznie brakuje słońca, takich jak Alaska, Skandynawia czy Kanada. Z informacji Kanadyjskiego Stowarzyszenia Zdrowia Psychicznego wynika, że na łagodną formę syndromu SAD rocznie zapada około 10 proc. mieszkańców Kanady. Podobne szacunki dotyczą przypadków SAD w Polsce.

Objawy sezonowej depresji to między innymi:

  • rozdrażnienie,
  • senność,
  • lęk,
  • apatia,
  • wzmożony apetyt, zwłaszcza na produkty bogate w węglowodany, zawierające poprawiającą nastrój serotoninę.

Jak leczyć jesienno-zimową depresję?

Podstawową metodą leczenia depresji sezonowej jest fototerapia, odbywająca się za pomocą lampy fluorescencyjnej ze światłem o natężeniu od 2500 do 10 000 luksów. Naświetlania obywają się dwa razy dziennie przez kilka dni i dają około 70 proc. skuteczności.

Na objawy można stosować także terapię farmakologiczną (preparatami na receptę lub ogólnodostępnymi), ewentualnie psychoterapię.

Z sezonową depresją można walczyć angażując się w aktywność fizyczną, która wspomaga produkcję hormonów poprawiających samopoczucie. Drugim pomocnym czynnikiem może być właściwa dieta bogata w dania zawierające tryptofan, niezbędny do wytworzenia w organizmie serotoniny poprawiającej nasz nastrój. Znajdziemy go w pieczywie, mleku i jego przetworach (zwłaszcza żółtym serze) bananach czy indyku. Wzmocnienie układu nerwowego przyniesie zadbanie o dostarczanie ciału odpowiednich dawek magnezu obecnego w orzechach, nasionach, kakao (a więc również bogatej w nie ciemnej czekoladzie) i roślinach strączkowych.

Polecane dla Ciebie

Uwaga na depresję

W skrajnych przypadkach SAD może przekształcić się w ogólną depresję lub zaburzenia na tym tle, które mogą prowadzić do izolowania się od otoczenia, paraliżujących lęków, spowolnienia procesów poznawczych (np. trudności w zapamiętywaniu), zaburzeń koncentracji, a także bólów głowy i trudności z trawieniem. Depresji mogą towarzyszyć także myśli samobójcze, zwłaszcza gdy jej pojawienie się miało związek z silnym stresem. Leczenie powinno uwzględniać również wsparcie najbliższych dla chorego, a w niektórych sytuacjach jedynym wyjściem może być terapia szpitalna.

Źródła: The Independent, CBC News, abczdrowie.pl

Twoje sugestie

Dokładamy wszelkich starań, aby podane zdjęcie i opis oferowanych produktów były aktualne, w pełni prawidłowe oraz kompletne. Jeśli widzisz błąd, poinformuj nas o tym.

Zgłoś uwagi Ikona

Polecane artykuły

  • Jak odprężyć się przed świętami? Sprawdzone sposoby na przedświąteczny relaks

    Końcówka roku to zdecydowanie jeden z najgorętszych okresów na przestrzeni dwunastu kolejnych miesięcy kalendarzowych. Niezaprzeczalnie to właśnie grudzień króluje w tym rankingu, co ma związek z obchodzonymi w tym czasie Świętami Bożego Narodzenia. Skupiamy wtedy całą swoją energię, aby jak najlepiej się do nich przygotować. Pociąga to jednak za sobą spory stres, który, kumulując się, może wpływać negatywnie zarówno na nas samych, jak i na otoczenie, w którym się znajdujemy. W dalszej części artykułu opowiem o kilku sprawdzonych sposobach na zrelaksowanie się i złapanie oddechu w tym i tak już niełatwym dla nas wszystkich czasie. 

  • Syndrom paryski – co to jest, na czym polega?

    Wizyta w Paryżu to dla wielu turystów spełnienie odwiecznego marzenia. Niestety, czasem potęgowane przez lata emocje, oczekiwania i wyidealizowane wyobrażenia potrafią odbić się negatywnie na zdrowiu. Przekonały się o tym osoby, które doświadczyły tajemniczego syndromu paryskiego. 

  • Paraliż senny – czym jest i jak się przejawia?

    Zaburzenia snu są powszechnym zjawiskiem dotykającym co drugą osobę na świecie. Wśród nich wyróżnić można bardzo nieprzyjemne doznanie, jakim jest paraliż senny. Charakteryzuje się on uczuciem całkowitego bezwładu ciała przy zachowaniu pełnej świadomości. Co jest przyczyną powstawania tego niepokojącego zjawiska, które w potocznym wyobrażeniu kojarzy się z obecnością demonów?

  • Labilność emocjonalna – czym jest, w jaki sposób się przejawia, jak sobie z nią radzić?

    Nagłe wybuchy gniewu, płaczu czy złości, chwiejność nastrój i stanów psychicznych oraz przesadna wrażliwość to jedne z najważniejszych cech wyróżniających osoby labilne emocjonalnie. Warto znać przyczyny tego stanu oraz proponowane sposoby radzenia sobie z nim.

  • Osobowość histrioniczna – czym jest? Jak ją rozpoznać?

    Masz wrażenie, że bliska ci osoba regularnie odgrywa przed tobą swoisty „teatrzyk”, a wszystko to tylko po to, by zwrócić na siebie uwagę? Sprawdź, czy nie przejawia ona cech osobowości histrionicznej.

  • Prokrastynacja – jak ją zwalczyć?

    Coraz częściej słyszy się o prokrastynacji jako o fachowym określeniu na pewne zjawisko znane dobrze wielu ludziom. Chodzi o przypadłość ciągłego odwlekania w czasie różnych decyzji, obowiązków czy wydarzeń. Nie chodzi jednak o jednorazowe przeniesienie terminu realizacji jakiegoś zadania, ale nałogowe wręcz przekładanie go wciąż na inny dzień.

  • Choreomania, taneczna mania – na czym polega to zjawisko?

    Taniec kojarzy się zwykle z czymś przyjemnym, radosnym i pozytywnym. Co jednak, gdy jest on objawem dziwnej choroby i... posiada bezwolny charakter? Poznaj historię tajemniczej tanecznej manii, która nawiedzała przed wiekami Europę.

  • Czy witamina D wpływa na nasze samopoczucie?

    Witamina D od dawna nazywana jest witaminą słońca. Wynika to z faktu, że jej synteza w organizmie odbywa się w naszej skórze pod wpływem promieniowania słonecznego. Ale czy witamina słońca może okazać się także witaminą szczęścia?

Porozmawiaj z farmaceutą
Infolinia: 800 110 110

Zadzwoń do nas jeśli potrzebujesz porady farmaceuty.
Jesteśmy dla Ciebie czynni całą dobę, 7 dni w tygodniu, bezpłatnie.

Pobierz aplikację mobilną Pobierz aplikację mobilną Doz.pl

Ikona przypomnienie o zażyciu leku.
Zdarza Ci się ominąć dawkę leku?

Zainstaluj aplikację. Stwórz apteczkę. Przypomnimy Ci kiedy wziąć lek.

Dostępna w Aplikacja google play Aplikacja appstore
Dlaczego DOZ.pl
Niższe koszta leczenia

Darmowa dostawa do Apteki
Bezpłatna Infolinia dla Pacjentów.

ikona niższe koszty leczenia
Bezpieczeństwo

Weryfikacja interakcji leków.
Encyklopedia leków i ziół

Ikona encklopedia leków i ziół
Wsparcie w leczeniu

Porady na czacie z Farmaceutą.
E-wizyta z lekarzem specjalistą.

Ikona porady na czacie z farmaceutą
Newsletter

Bądź na bieżąco z DOZ.pl

Ważne: Użytkowanie Witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Szczegółowe informacje w Regulaminie.

Zamnij