Stevia – naturalny słodzik

Nie od dziś wiadomo, ze cukier ma szkodliwy wpływ na nasze zdrowie. Przyspiesza rozwój chorób serca, wywołuje cukrzycę, psuje zęby. Dlatego też specjaliści zalecają ograniczenie bądź całkowite wyeliminowanie tego białego kryształu. Jednak co zrobić, kiedy słodki smak towarzyszy nad od niemal zawsze i nie wyobrażamy sobie dnia bez odrobiny słodyczy? Może warto wybrać specyfik, który niesie za sobą wiele korzyści ?

Stewia (stevia) to rodzaj rodziny w którym znajduje się ponad 200 gatunków.  Stewia pomimo tego, że pochodzi z Brazylii i Paragwaju, jest chętnie uprawiana w wielu rejonach świata. W grudniu 2008 roku została pierwszy raz dopuszczona do sprzedaży w USA. Najbardziej znany i rozpowszechniony jest tylko jeden – Stevia rebaudiana. Dlaczego? Ponieważ zawiera najwięcej substancji słodzących. Jest to idealna roślina dla diabetyków i osób dbających o szczupła sylwetkę.

Skąd ta słodycz?

Stewia ma słodki smak dzięki glikozydom stewiolowym. Jest 200 razy słodsza od sacharozy. W liściach stewii znaleziono 8 glikozydów, z których dwa: stewiozyd i rebaudiozyd A, mają najważniejsze znaczenie. Inne glikozydy występują w niewielkiej ilości. Najwięcej glikozydów stewiolowych zawierają liście, następnie kolejno: kwiaty, łodygi i na końcu nasiona. Korzenie stewii jako jedyne nie zawierają substancji słodzących.

Właściwości lecznicze i zdrowotne

Stewia posiada właściwości lecznicze i zdrowotne. Guarani – Indianie z Ameryki Południowej używali jej jako środka wspomagającego pracę serca, leku na otyłość, zgagę i nadciśnienie. W brazylijskiej i paragwajskiej medycynie tradycyjnej stewia uważana za środek moczopędny, obniżający ciśnienie i wzmacniający cały organizm. Stewia doskonale usuwa uczucie zmęczenia. Zwiększa także tolerancję glukozy.

Ale czy warto?

Stewia przede wszystkim jest naturalnym, zdrowym zamiennikiem cukru i wszystkich niezdrowych i sztucznych słodzików. Używana się jej głównie jako słodzika, środka antyseptyczny w medycynie oraz w kosmetyce. W przemyśle kosmetycznym stewię wykorzystuje się jako składnik maseczek. Zawdzięcza to swojemu leczniczemu działaniu na skórę. Pomaga zwalczyć wypryski a ponadto przyśpiesza gojenie się ran oraz posiada właściwości dezynfekujące skórę. To właśnie jej dezynfekujące i bakteriobójcze właściwości przyczyniły się do wykorzystywania jej w produkcji pasty do zębów.  Liście stewii poza słodkim smakiem posiadają również takie mikroelementy jak : wapń, magnez, potas, fosfor, żelazo, cynk, sód, fluor oraz witaminę C.Stewia działa regenerująco na trzustkę. Warto też dodać, że stewia nie zawiera kalorii.

Jak spożywać?

Świeże liście stewii możemy dodać do różnego rodzaju sałatek. Suszone, sproszkowane liście mogą być używane jako substancja słodząca do napojów oraz przetworów owocowych np. dżemów czy galaretek. Wyciąg (ekstrakt) ze stewii otrzymamy gotując liście przez kilka minut w małej ilości wody. Po odparowaniu wody zostanie zagęszczony wyciąg. W temperaturze do 200°C stewia nie ulega rozpadowi, może być więc używana do gotowania i pieczenia.

Tabletki, proszek a może roślinka

Stewię w postaci tabletek ( jest to najwygodniejsza i najbardziej dostępna forma), koncentratu, proszku czy suszu można nabyć w sklepie ze zdrową żywnością czy specjalistycznych sklepach gdzie możemy nabyć herbatę. Warto jednak postarać się i zakupić ziarenka bądź gotowe sadzonki w sklepie internetowym lub w sklepie ogrodniczym i samemu wyhodować swoją własną roślinkę.

Jak zabrać się za hodowlę?

Stewia nadaje się do uprawy zarówno doniczkowej jak i w gruncie. Nie jest ona jednak odporna na mróz i z tego powodu nie jest przystosowana do uprawy z naszym klimacie. Roślinkę tę można uprawiać z nasion lub z gotowych sadzonek. Najlepiej wysiewać ją ok. połowy marca. Lubi miejsce słoneczne. Jest bardzo wrażliwa na zalegającą wodę. Nie toleruje suszy, liście szybko więdną, gdy podłoże wyschnie. Powinna być podlewana niezbyt obficie, na tyle, aby nie miała objawów więdnięcia. W momencie gdy zaczną pojawiać się kwiaty, trzeba je usunąć i nie dopuszczać do kwitnięcia. Jeśli tego nie zrobimy, zatrzyma się rozwój nowych liści, a te które zostaną mogą zacząć nabierać gorzkawego smaku. Zbiór liści najlepiej przeprowadzić późną jesienią, wtedy właśnie zawartość cukrów jest najwyższa. Przez okres zimy roślinka powinna być przechowywana w temperaturze ok. 3-8C. 

 

 


Podziel się:


Wasze komentarze


Informacje / opinie publikowane w komentarzach stanowią subiektywną ocenę użytkownika i nie mogą być traktowane jako porada dotycząca leczenia / stosowania leków . W przypadku wątpliwości prosimy o konsultacje z Farmaceutą Dbam o Zdrowie.

komentarze wspierane przez Disqus