Badanie z krwi poinformuje o ryzyku przedwczesnego porodu
Katarzyna Szulik

Badanie z krwi poinformuje o ryzyku przedwczesnego porodu

Międzynarodowy zespół naukowców z USA opracował prosty test, który identyfikuje we krwi ciężarnej cząsteczki wskazujące na podwyższone ryzyko urodzenia wcześniaka. By to sprawdzić, wystarczy prosty tekst z krwi, który stwierdza wspomniane ryzyko z dokładnością do nawet 80 procent.

Mechanizm jego działania bazuje na stosowanych od pewnego czasu nieinwazyjnych testach z krwi matki na obecność wad wrodzonych u płodu. Twórcy badania przewidującego wcześniactwo, pochodzący z Uniwersytetu Stanforda, Uniwersytetu Stanu Pensylwania, Uniwersytetu Alabama w Birmingham w USA i Statens Serum Institut w duńskiej Kopenhadze, oparli się na analizie RNA matki, z którego wyodrębnili 9 cząstek mających znaczenie dla przewidywania terminu porodu. 

To geny mamy decydują o wcześniactwie

Następnie zastosowali tę metodologię do badania krwi matek, u których nie stwierdzono ryzyka przedwczesnego porodu, znajdujących się w II i III trymestrze ciąży. Na tej podstawie wyodrębniono 7 z 9 cząstek RNA, których podwyższona obecność we krwi może sugerować zwiększone ryzyko narodzin wcześniaka. Tę tezę zweryfikowano podczas badania krwi ciężarnych u których stwierdzono wysokie prawdopodobieństwo przedwczesnego porodu. Podzielono je na dwie niezależne grupy, liczące 8 i 5 matek. W pierwszej test trafnie przewidział przedwczesny poród u 6 kobiet, a w drugiej u czterech. Twórcy badania twierdzą, że to odkrycie przybliży ich do poznania dokładnych mechanizmów występowania przedwczesnego porodu. Przy okazji naukowcy odkryli również, że o terminie porodu decydują przede wszystkim geny mamy, a więc to organizm jej, a nie dziecka, daje sygnały o gotowości do porodu. 

Milion wcześniaków rocznie

Ze statystyk wynika, że każdego roku przedwcześnie, czyli przed 37 tygodniem ciąży, na świat przychodzi 15 mln dzieci, czyli około 10 proc. ogółu urodzonych.

Wcześniactwo jest główną przyczyną śmierć wśród dzieci poniżej 5. roku życia – każdego roku z tego tytułu umiera 1 mln wcześniaków.

W Polsce mowa o 25 tysiącach przedwczesnych urodzeń rocznie. Dzieci, które doświadczyły, mogą doświadczyć licznych powikłań w późniejszym życiu. Najwięcej z nich dotyczy układu oddechowego, który nie zdołał wykształcić się prawidłowo. Mowa między innymi o zaburzeniach oddychania różnego typu i dysplazji oskrzelowo płucnej. Ze wcześniactwem wiąże się również podwyższone ryzyko wystąpienia retinopatii, niedokrwistości oraz większa podatność na infekcje bakteryjne i wirusowe. 

Naukowcy mogą pomóc przewidzieć wcześniactwo, jednak nie są w stanie mu zapobiec. Taka wiedza pozwala jednak przygotować się na ewentualne problemy i opracować sposoby ich minimalizowania.

Jak dowodzą najnowsze badania, ogromny wpływ na rozwój wcześniaków ma karmienie ich naturalnym mlekiem. Jak twierdzą eksperci, skraca ono czas żywienia dożylnego o jedną piątą i konieczność stosowania antybiotyków o 40 procent. Co więcej, matki wcześniaków produkują bogatszy pokarm, by wspomóc ich dzieci we właściwym rozwoju.

Przedwczesne porody w Polsce są rzadkością – z danych GUS wynika, że stanowią 6,5 proc. ogółu, co w 2016 roku przełożyło się na 25 tys. urodzeń.

Wcześniaki najlepiej karmić naturalnie

Wcześniaki wymagają szczególnej opieki po porodzie, a zdaniem ekspertów jej niezbędnym elementem jest karmienie ich w sposób naturalny. Świadczy o tym fakt, że mleko matek, które urodziły wcześniaki między 32 a 37 tygodniem ciąży, ma wyższą zawartość energetyczną, więcej kwasów tłuszczowych, protein, witamin i minerałów od mleka mam rodzących w terminie. Wspomniane składniki wspomagają rozwój niedojrzałego organizmu dziecka.

Jeśli niemowlę znajduje się na oddziale intensywnej terapii i nie może być karmione bezpośrednio przez matkę, pobrane od niej mleko jest mu podawane dojelitowo. Szczególnie ważna dla wcześniaka jest siara, czyli pierwsze mleko matki, przyjmujące postać gęstej, żółtej wydzieliny. 

Przedwczesny poród wywołuje u matki ogromny stres, który może utrudniać odciąganie pokarmu. W takiej sytuacji mleko modyfikowane nie jest jedyną alternatywą. Do chwili, w której uda się wywołać laktację, wcześniak może być karmiony pokarmem pozyskanym z banku mleka. Taki pokarm znajduje się pod ścisłą kontrola i podlega rygorystycznym badaniom, a do dzieci trafia po pasteryzacji, Mleko wymagające dłuższego przechowywania jest zamrażane i w takiej formie może przetrwać przez nawet trzy miesiące. 

Współpraca z bankiem mleka odbywa się na zasadzie wolontariatu, wszystkie badania są bezpłatne, a w zamian matki mają możliwość zasięgnięcia porad doradcy laktacyjnego. 

Kangurowanie to zdrowie

W przypadku wcześniaków ogromnie ważne jest również kangurowanie, czyli możliwie jak najczęstszy kontakt dziecka z matką skóra przy skórze tuż po narodzinach. Jak wykazały badania naukowców z Kanady, prowadzone przez okres 20 lat na grupie 264 wcześniaków, kangurowanie przynosi szereg korzyści nie tylko dla ich zdrowia, ale też późniejszych relacji społecznych. Kangurowane noworodki miały o połowę niższych wskaźnik umieralności od inkubowanych, wynoszący 3,5 procent. Z czasem okazało się także, że ich mózgi rozwijały się lepiej między innymi dzięki większej objętości istoty szarej i kory mózgowej, co z kolei wpływa na wyższe IQ. Kangurowanie poprawiło także rozwój psychospołeczny badanych. Dzieci, które go doświadczyły, w dorosłym życiu były mniej agresywne, nadaktywne i impulsywne, a ich życie rodzinne okazało się stabilniejsze. 

Źródło: Gazeta Wyborcza, Medexpress, PAP

Twoje sugestie

Dokładamy wszelkich starań, aby podane zdjęcie i opis oferowanych produktów były aktualne, w pełni prawidłowe oraz kompletne. Jeśli widzisz błąd, poinformuj nas o tym.

Zgłoś uwagi

Polecane artykuły

  • Święta w ciąży – co może jeść ciężarna, a czego musi unikać?

    Kobieta w ciąży powinna jeść nie za dwoje, a dla dwojga, musi starać się tak komponować swoją dietę, aby dostarczała ona maluszkowi wszystkich niezbędnych składników. Znalezienie balansu między smakiem i zdrowiem może być szczególnie trudne w święta, gdy stół wręcz ugina się pod ciężarem aromatycznych potraw. 

  • COVID-19 a ciąża: nikłe szanse na zarażenie dziecka koronawirusem podczas porodu

    Rozłąka z dzieckiem tuż po porodzie to traumatyczne przeżyci dla każdej matki, do którego w wielu wypadkach zmusiła pandemia. W trosce o zminimalizowanie ryzyka zakażenia, matki chore na COVID-19 rodzą przez cięcie cesarskie i są izolowane od dziecka tuż po porodzie, bez możliwości kontaktu i naturalnego karmienia do chwili stwierdzenia, że niebezpieczeństwo związane z chorobą minęło. Coraz więcej badań pokazuje jednak, że te środki ostrożności są zbyt drastyczne, ponieważ ryzyko transmisji wirusa z matki na dziecko jest znikome. 

  • Szanse i metody na zajście w ciążę po chemio- i radioterapii

    Podczas tegorocznego zjazdu Europejskiego Towarzystwa Reprodukcji i Embriolgii odbywającego się online zaprezentowano najbardziej kompleksowy, jak dotąd, raport dotyczący skuteczności w zachowywaniu płodności u kobiet chorych na nowotwór. Jak wiadomo, chemio- i radioterapia często wiążą się z utratą płodności, dlatego coraz więcej kobiet decyduje się na pobranie i przechowanie jajeczek i embrionów jeszcze przed rozpoczęciem leczenia z myślą o wykorzystaniu ich po powrocie do zdrowia. 

  • Nadwaga w ciąży może negatywnie wpłynąć na rozwój mózgu dziecka

    Zwiększenie masy ciała w ciąży jest naturalnym zjawiskiem, jednak gdy waga zaczyna przyrastać w nadmiarze, może to oznaczać problemy nie tylko dla matki, ale również dla dziecka. Naukowcy z NYU School of Medicine postanowili przyjrzeć się ewentualnym konsekwencjom zdrowotnym nadmiernej wagi matki dla stanu zdrowia dziecka i odkryli, że może ona zaburzać rozwój jego mózgu i to już w drugim trymestrze ciąży. 

  • Chłopiec czy dziewczynka? To geny mężczyzny wpływają na płeć dziecka

    Oczekujesz dziecka? Zapewne najczęstszym pytaniem, które pada ze strony znajomych oraz rodziny jest to, jakiej płci będzie maluch. Wyniki pewnego eksperymentu sugerują, że tendencja do posiadania większej liczby synów lub córek jest dziedziczna.

  • Fizjoterapia w ciąży – wskazania i przeciwwskazania do zabiegów fizjoterapeutycznych w ciąży

    Fizjoterapia w ciąży pomaga zapobiegać i łagodzić stany związane ze zmianami, które zachodzą w ciele przyszłej mamy przez dziewięć kolejnych miesięcy. Są to np. bóle bioder, bóle kręgosłupa czy rozstęp mięśnia prostego brzucha, a także nietrzymanie moczu oraz bolesne stosunki seksualne. Nie wszystkie metody wykorzystywane w fizjoterapii można jednak stosować u ciężarnych. Jakie zabiegi są wskazane, a jakich należy unikać w ciąży?

  • Melisa, mięta, rumianek, pokrzywa, szałwia w ciąży – jakie zioła są bezpieczne dla ciężarnych, a które są w ciąży zakazane?

    Zioła w ciąży należy stosować rozsądnie, pamiętając o tym, iż w tym okresie należy zachować szczególną ostrość podczas przyjmowania leków, nawet preparatów naturalnych. Leczenie oraz samoleczenie w okresie ciąży jest ograniczone, w każdej sytuacji należy rozważyć stosunek korzyści do ryzyka.  Jakie zioła są bezpieczne dla ciężarnych, a jakie są w ciąży zakazane?

  • Ciąża a szczepionka przeciwko COVID-19

    Czy kobiety w ciąży mogą się zaszczepić przeciwko COVID-19? Co powinna wiedzieć przyszła mama zanim podejmie decyzję o takim szczepieniu? Czy karmienie piersią jest bezwzględnym przeciwwskazaniem do szczepienia?

Porozmawiaj z farmaceutą
Infolinia: 800 110 110

Zadzwoń do nas jeśli potrzebujesz porady farmaceuty.
Jesteśmy dla Ciebie czynni całą dobę, 7 dni w tygodniu, bezpłatnie.

Pobierz aplikację mobilną Doz.pl

Zdarza Ci się ominąć dawkę leku?

Zainstaluj aplikację. Stwórz apteczkę. Przypomnimy Ci kiedy wziąć lek.

Dostępna w
Dlaczego DOZ.pl
Niższe koszta leczenia

Darmowa dostawa do Apteki
Bezpłatna Infolinia dla Pacjentów.

Bezpieczeństwo

Weryfikacja interakcji leków.
Encyklopedia leków i ziół

Wsparcie w leczeniu

Porady na czacie z Farmaceutą.
E-wizyta z lekarzem specjalistą.

Newsletter

Bądź na bieżąco z DOZ.pl

Ważne: Użytkowanie Witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Szczegółowe informacje w Regulaminie.

Zamnij