Kulturystyka – sport czy konkurs piękności?

Początków współczesnej kulturystyki można się doszukiwać w XIX wieku, a za jej ojca uważa się Eugenie Sandowa (wł. Frederick Muller), którego statuetka do dziś wręczana jest zwycięzcom najbardziej prestiżowych zawodów kulturystycznych – Mr Olimpia.

To właśnie on jako pierwszy zastosował w treningu metodę serii i powtórzeń, a także ćwiczenia na poszczególne partie mięśni, co oznacza, że był pierwszym człowiekiem, który świadomie uprawiał kulturystykę taką, jaką znamy dziś.

Rodzaje konkurencji i kategorie

Kulturystyka (bodybuilding)

Kulturyści trenując rozwijają wszystkie części ciała oraz mięśnie do maksymalnych rozmiarów, lecz z zachowaniem równowagi i harmonii. Nie powinno być żadnych „słabych punktów” czy nie do końca rozwiniętych mięśni. Co więcej, przed zawodami każdy sportowiec powinien poddać się specjalnemu cyklowi treningowemu, mającemu na celu redukcję tkanki tłuszczowej oraz usunięcie jak największej ilości wody z organizmu, aby jak najwyraźniej ukazać ukształtowane pod skórą mięśnie. Ważne jest, aby uwidocznić jak najwięcej szczegółów w danym mięśniu. Kolejnym ważnym czynnikiem w dążeniu do ideału są odpowiednie proporcje. Co się za tym kryje? Szerokie ramiona, wąska talia, długie nogi oraz trochę krótszy od nich tułów. 

Zawody dla mężczyzn odbywają się w 8 kategoriach wagowych: 65 kg, 70 kg, 75 kg, 80 kg, 85 kg, 90 kg, 100 kg oraz powyżej 100 kg. Dla kobiet stworzono tylko dwie kategorie: do 55 kg oraz powyżej 55 kg. 

W kulturystyce kobiet mniejszą uwagę przywiązuje się do twardości, definicji oraz uwidocznienia szczegółów mięśni. Większy nacisk kładzie się na wygląd ogólny, kształt mięśni, poziom tkanki tłuszczowej (nie musi być tak niski jak w przypadku mężczyzn) oraz ogólną prezentację na scenie.

Pozy i oceny

Sędziowie oceniają mężczyzn w 7 pozach obowiązkowych. Zawodnicy pokazują kolejno:

  • bicepsy przodem
  • najszerszy grzbietu przodem
  • klatkę piersiową bokiem
  • bicepsy tyłem
  • najszerszy grzbietu tyłem
  • triceps
  • mięśnie brzucha i ud


Kobiety póz tych mają tylko 5 i są to:
 

  •     bicepsy przodem,
  •     klatka piersiowa bokiem,
  •     bicepsy tyłem,
  •     triceps,
  •     mięśnie brzucha i ud.

 
W pozach tych zawodnicy odpowiednie układają ciało, aby jak najlepiej wyeksponować napięte mięśnie. Pozycje te są ściśle określone w regulaminie. 

Runda półfinałowa – w poszukiwaniu wad

W ocenie półfinałowej ważny jest kształt całej sylwetki oraz kształty poszczególnych grup mięśniowych. Najwyżej oceniana jest klasyczna, harmonijnie rozwinięta sylwetka. Liczy się tu zarówno prawidłowa postawa i atletyczny wygląd, właściwa budowa anatomiczna (wspomniane już szerokie barki, odpowiednie proporcje nóg do tułowia). Pod uwagę brany jest też wygląd skóry – sędziowie doszukują się blizn, plam, przebarwień. Co ciekawe tatuaże również są uznawane za wadę skóry. Dopełnieniem wyglądu powinny być schludnie uczesane włosy, ładne stopy i palce. 

Kulturyści do pary

Oprócz konkurencji indywidualnych, można startować również w parach. Tutaj oprócz wspomnianych wcześniej czynników, ważne jest też dopasowanie partnerów do siebie pod względem budowy fizycznej. Pary mają te same pozy obowiązkowe co kobiety.

Oprócz póz obowiązkowych zawodnicy mają 60 sekund na zaprezentowanie dowolnego układu ćwiczeń wykonywanych przy muzyce. Jest to chyba najatrakcyjniejszy element zawodów.

Kulturystyka klasyczna

Jest odmianą kulturystyki, w której biorą udział mężczyźni nie chcący rozwijać swoich mięśni do ekstremalnych rozmiarów. W tej dyscyplinie szanse zawodników są bardziej wyrównane, bowiem są oni podzieleni na kategorie wzrostowe (170 cm, 175 cm, 180 cm oraz powyżej 180 cm), a w każdej z kategorii ustalono limity wagowe. Skoro rozwój masy mięśni jest ograniczony, bardziej liczy się tu ogólny wygląd sylwetki, proporcje i linie ciała, kształt i definicja mięśni oraz poziom tkanki tłuszczowej. 

Fitness dla kobiet

Ta odmiana oficjalnie pojawiła się w roku 1996 w odpowiedzi na zwiększenie się liczby zawodniczek, które zamiast budować masę mięśniową, wolą  rozwijać bardziej estetyczną, atrakcyjną sylwetkę oraz pokazywać swoje atuty w ruchu. W swoich układach zawodniczki pokazują elementy siłowe, elegancję i grację. Ważna jest elastyczność, tempo oraz perfekcyjna technika ruchów.

Wciąż jednak jest to sport siłowy, zatem oprócz tej bardziej, nazwijmy to, artystycznej części, są też dwie rundy statyczne, w których uczestniczki pokazują się w strojach bikini, a sędziowie oceniają podobne elementy jak w kulturystyce: kształty, poziom tkanki tłuszczowej (może być jej trochę więcej niż u kulturystek), jędrność ciała, pewność siebie, koordynację ruchów, a oprócz tego też wygląd włosów i twarzy.

Fitness dla mężczyzn

Struktura tej dyscypliny podobna jest do jej żeńskiej odmiany, z tą tylko różnicą, że masa ciała jest ograniczona dla poszczególnych kategorii wzrostowych (kategorie takie, jak w kulturystyce klasycznej). Mężczyźni również prezentują się w trzech rundach – jednej artystycznej z układem choreograficznym, oraz dwóch pozostałych oceniających ogólny wygląd sylwetki i mięśni. 

W 2002 roku pojawiła się  także kolejna konkurencja dla kobiet zwana Bodyfitness. Jest to coś w rodzaju kompromisu pomiędzy kulturystyką a fitnessem – kobiety nie muszą budować wielkiej masy mięśniowej, ale też nie muszą prezentować ruchomych układów jak w fitnessie. Zawodniczki prezentują się w trzech rundach. W pierwszej, wszystkie uczestniczki muszą mieć na sobie czarne bikini oraz szpilki na wysokim obcasie. W drugiej – strój kąpielowy jednoczęściowy, a w trzeciej dowolne bikini i wysokie obcasy. Sędziowie oceniają symetrię, napięcie i kształt mięśni (dopuszczalna jest mała ilość tkanki tłuszczowej), do tego włosy i twarz, grację i pewność siebie. W tych zawodach mogą startować praktycznie wszystkie dobrze zbudowane kobiety, ćwiczące w klubach fitness i prowadzące zdrowy tryb życia. Nie tylko te zajmujące się sportem zawodowo, ale także te ćwiczące rekreacyjnie.

Patrząc na te wszystkie dyscypliny z boku, możemy zadać sobie pytanie ile jest w nich sportu, a ile konkursu piękności. Każdy z nas ma swój ideał piękna. W kulturystyce to właśnie umięśniona, symetryczna sylwetka wysmarowana bronzerem jest tym wzorem. To, czy jest rzeczywiście piękna – pozostawiam wam do własnej oceny. 
 


Podziel się:

Wasze komentarze


Informacje / opinie publikowane w komentarzach stanowią subiektywną ocenę użytkownika i nie mogą być traktowane jako porada dotycząca leczenia / stosowania leków . W przypadku wątpliwości prosimy o konsultacje z Farmaceutą Dbam o Zdrowie.

komentarze wspierane przez Disqus