Zamów leki onlinePoradnik o zdrowiuAplikacja mobilnaMaraton InspiracjiŁódź Maraton AptekiLekarze
Rozmiar tekstu:

Wpływ pogody na samopoczucie

2012-10-07 Źródło: Bez Recepty
Autor: Agata Domańska

W szare, pochmurne dni w aptekach coraz częściej spotykać można pacjentów uskarżającymi się na złe samopoczucie, wynikające ze złej pogody, niskiego ciśnienia czy braku słońca. Meteorotropizm, zwany także meteoropatią, czyli wrażliwość organizmu na bodźce pogodowe, potrafi naprawdę uprzykrzyć życie. Dlatego nie traktujmy meteoropatów jak hipochondryków, którym przeszkadza taka drobnostka jak gorsza pogoda.

Według danych Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej na zmiany atmosferyczne reaguje 50 – 70 proc. Polaków. Naukowcy powołali do życia specjalną gałąź wiedzy, zajmującą się badaniem bezpośredniego i pośredniego wpływu zmieniających się czynników meteorologicznych na układy fizykochemiczne i żywe organizmy (zwierzęta, rośliny i człowieka). Nauka ta nosi miano biometeorologii. Istnieje też cała grupa chorób, zwanych meteotropowymi, w których istnieje związek między ich występowaniem czy przebiegiem a zaistnieniem określonych sytuacji meteorycznych.
 

Mnogość bodźców


Na to, co nazywamy pogodą, składa się wiele czynników pogodotwórczych: ciśnienie powietrza, natężenie promieniowania słonecznego i cieplnego, temperatura, wilgotność, ruch powietrza (wiatr) i jego natężenie, zachmurzenie, opady atmosferyczne oraz czynniki, których nie dostrzegamy, takie jak jonizacja powietrza, pole elektromagnetyczne, promieniowanie kosmiczne. Czynniki pogodotwórcze mogą działać na nas obciążająco, stymulująco i odbarczająco, przekładając się na różne zespoły bodźców biometeorologicznych:

  • Bodźce mechaniczne – czyli wynik działania silnego wiatru i zmian ciśnienia;
  • Bodźce termiczne – czyli czynniki wpływające na bilans cieplny organizmu, a więc temperatura, wilgotność powietrza, prędkość wiatru, promieniowanie cieplne;
  • Bodźce fotochemiczne – efekt działania promieni UV, które przenikając przez skórę, inicjują szereg procesów biochemicznych o działaniu ogólnoustrojowym;
  • Bodźce świetlne – czyli widzialny zakres promieniowania elektromagnetycznego, działający na światłoczułe komórki oka, pośrednio oddziałują na aktywność procesów biologicznych ustroju;
  • Bodźce chemiczne – będące efektem zmian ciśnienia i zawartości cząstkowego tlenu O2 w powietrzu. Do czynników chemicznych zaliczamy także działanie toksycznych zanieczyszczeń, w tym także biologicznych (np. zawierających pyłki roślin) poprzez drogi oddechowe czy przez skórę.
  • Bodźce neurotropowe – nagłe, krótkotrwałe zmiany pogody, oddziałujące przede wszystkim na psychikę.


Z reguły najbardziej dokuczliwe dla pogodowych nadwrażliwców są tzw. fronty atmosferyczne. Jest to efekt spotkania się dwóch różnych mas powietrza (np. polarnego, tropikalnego czy kontynentalnego). Zazwyczaj nie następuje ich wymieszanie, lecz stykając się, tworzą płaszczyznę frontu. Skutkuje to szybkimi zmianami równocześnie wielu parametrów meteorologicznych: temperatury, wilgotności, prędkości i kierunku wiatru, stopienia i rodzaju zachmurzenia, widzialności, stanu zanieczyszczenia, występowania opadów itp. Za niekorzystną uważa się także słoneczną pogodę w trakcie cofania się wyżu oraz zbliżającą się zmianę pogody (czyli obszar, poprzedzający front z wypieraniem mas cieplnych ku górze),  a także samą zmianę pogody. W takich warunkach wrażliwi na pogodę ludzie mają prawo źle się czuć. Natomiast biometeorologicznie korzystne dla ludzkiego ustroju jest uspokojenie pogody po przejściu frontu, bez mgły i parności oraz średnio nasilona słoneczna pogoda. Takim warunkom synoptycznym towarzyszy wysokie ciśnienie atmosferyczne oraz niski dopływ mas powietrza (a więc brak wiatru lub niewielki wiatr). Wyjątek stanowią letnie wyże w połączeniu z wysoką temperaturą i dużym zanieczyszczeniem powietrza.
 

Boli głowa, bolą stawy


Specjaliści z zakresu biometeorologii uważają, że pewne elementy pogody, choć same chorób nie wywołują, stanowią dodatkowe obciążenie dla organizmu i mogą powodować zachwianie homeostazy chorego już ustroju. Sprzyjają więc ujawnieniu choroby lub jej zaostrzeniu, mogą też być przyczyną powikłań lub zgonów.

Oto przykłady chorób meteotropowych:

  • Choroby gośćcowe – doświadczenia potwierdzają, że kilka godzin przed nadejściem frontu ciepłego lub zimnego może wystąpić u chorych nasilenie bólów stawów, nerwobóli, zaostrzenie stanów zapalnych stawów i kości. Natomiast na kilka godzin przed zmianą pogody pojawiają się bóle mięśni i stawów, które kiedyś uległy urazom, oraz tzw. bóle fantomowe – czyli bóle amputowanych kończyn. Bóle stawów tłumaczone są zwiększeniem się lepkości mazi stawowej, co zmniejsza poślizg ich powierzchni.
  • Choroba wieńcowa – w obliczu nagłych zmian pogody u chorych na wieńcówkę częściej występują bóle serca. Co więcej, szacuje się, że do ponad połowy zawałów dochodzi w trakcie przechodzenia frontów atmosferycznych! Taka aura powoduje zmiany fizykochemiczne krwi: wzrasta jej lepkość i skraca się czas krzepliwości. W połączeniu z miażdżycą zmiany te mogą prowadzić do zawału. W rejonach upalnych i wilgotnych pór letnich wzrasta latem zapadalność na choroby układu krążenia – ze względu na stres cieplny, wpływający na elastyczność i opór obwodowych naczyń krwionośnych, łamliwość włośniczek, lepkość krwi i czas krzepnięcia. Liczba zachorowań spada w zimie.
  • Choroby alergiczne – gwałtownie wzrasta częstość ataków astmy oskrzelowej w czasie napływu chłodnych mas powietrza i przy nagłym wzroście burzliwości. Od wiosny do jesieni, w okresie kwitnienia i pylenia traw i drzew nasilają się napady duszności, katar sienny, astma i odczyny alergiczne skóry. Dodatkowo rozprzestrzenianiu się tych zanieczyszczeń sprzyja sucha, słoneczna i wietrzna pogoda, a najmniejsze dolegliwości odczuwają uczuleni na pyłki tuż po deszczu.
  • Padaczka – wzrost liczby napadów zaobserwowano w czasie przepływu zimnych mas powietrza.
  • Nieżyt nosa, gardła, krtani – nasilają się podczas przepływu zimnych mas powietrza. Jest to efekt oziębienia ciała, które powoduje skurcz naczyń, gorsze ukrwienie i utlenowanie tkanek, a więc upośledzenie miejscowej przemiany materii i spadek odporności.
  • Grypa – w czasie niżu maleje odporność organizmu, a wirusy wykazują większą aktywność. Największa zachorowalność na grypę występuje przy nagłym spadku ciśnienia, nadejściu frontów chłodnych, napływie polarnego powietrza morskiego i silnym wietrze.
  • Choroby psychiczne – napływ mas gorącego i suchego powietrza ma tu wpływ pobudzający. Zaobserwowano, że podczas wiatrów fenowych nasilają się depresje, zwiększa się liczba samobójstw, wzrasta liczba bójek, kłótni, rośnie podniecenie płciowe. Taka aura sprzyja też występowaniu bólów gośćcowych, bólów głowy, wzrostowi temperatury ciała, wzrostowi ciśnienia u chorych na nadciśnienie, powstawaniu obrzęków, krwotoków śródmózgowych i zatorów płuc.
  • Wrzody żołądka i dwunastnicy – znane są z sezonowości występowania i zaostrzeń, do których dochodzi najczęściej jesienią i zimą.
     

Porada farmaceutyczna


Nie wszyscy reagują na zmiany pogody dolegliwościami. U niektórych ludzi pod wpływem zmieniającej się aury zachodzi normalna reakcja fizjologiczna, niezauważalna i służąca przystosowaniu się do aury. Inni reagują nadmiernie, świadomie odczuwając zmiany pogody. Taka nadmierna reakcja pojawia się głównie u osób nadwrażliwych, przeciążonych pracą, osłabionych (np. po chorobie), zestresowanych i nieprzystosowanych do danych warunków klimatycznych. Obejmuje ona zaburzenia czynnościowe układu autonomicznego, obniżając sprawność organizmu i charakteryzuje się m.in. zaburzeniami koncentracji, bólami głowy, zaburzeniami czynności serca, zaburzeniami snu i poczuciem ogólnego rozbicia. Trzecia grupa na zmiany pogody reaguje patologicznie, reakcja tych osób obejmuje najczęściej zmiany, związane z zaostrzeniem się istniejących już schorzeń.

Osoby z pierwszej grupy świetnie sobie radzą ze mianami pogody, osoby z grupy trzeciej powinny toczyć swe „potyczki” z aurą pod opieką lekarza. O pomoc farmaceutę najczęściej proszą osoby z grupy drugiej.

Jest parę porad, których warto udzielić naszym pacjentom, pamiętając, że środowisko atmosferyczne wpływa na farmakodynamikę leków. Czynniki meteorologiczne powodują w ludzkim ustroju zmiany metaboliczne i wewnątrzwydzielnicze. Wszystko to sprawia, że takie same dawki leku mogą mieć różne działanie u tego samego człowieka w różnych okresach.

I tak kiedy powietrze się ociepla, leki w przewodzie pokarmowym wchłaniają się szybciej. Kiedy pogoda się ochładza, wchłaniają się wolniej, także podskórnie wstrzyknięte leki. Toksyczność hormonów kory nadnerczy, efedryny i amfetaminy rośnie wraz ze wzrostem otaczającej nas temperatury. Im bardziej rozgrzane ciało, tym większa toksyczność i aktywność glikozydów nasercowych, spada za to toksyczność kofeiny (ulega szybszemu rozkładowi). Kiedy na dworze jest zimno, przedłuża się hipoglikemiczne działanie insuliny. Przy ciepłej pogodzie wzrasta toksyczność leków i zanieczyszczeń w powietrzu, bo szybciej są absorbowane przez drogi oddechowe i skórę. To wszystko warto wziąć pod uwagę, kiedy zażywa się jakieś lekarstwa.

Pacjentowi, który czuje się ospały z powodu niżu atmosferycznego (kiedy spada ciśnienie i rośnie wilgotność powietrza) możemy doradzić, by w celu doenergetyzowania zażył preparat z żeń-szenia lub zawierający guaranę czy udał się na dziarski spacer (ruch często ułatwia adaptację). Tym, którzy szczególnie ostro reagują na niż, powinniśmy doradzić rozmowę z lekarzem. Być może przepisze im preparat poprawiający ogólną przemianę materii lub związki kwasu fosforowego i adenozyny (zwiększające rezerwy energetyczne ustroju).

Choremu, któremu zmiana jonizacji powietrza podczas burz przynosi niepokoje, huśtawkę nastrojów czy bóle głowy, możemy zaproponować zioła z melisy, zażycie kropli walerianowych lub jakiegokolwiek innego, łagodnego środka uspokajającego – to uspokoi pobudzony układ nerwowy. Podobną radę możemy dać także osobie, która negatywnie reaguje na zmienne, silne wiatry. A cierpiącym z powodu bólów kostno-stawowych podczas niżu lub wilgotnej pogody możemy polecić maści rozgrzewające, gorące, suche okłady lub zażycie niesterydowego leku przeciwzapalnego.

Autorem artykułu 'Wpływ pogody na samopoczucie' jest Agata Domańska . Kopiowanie treści bez zgody redakcji zabronione.

Tagi: ból głowy meteopatia przesilenie jesienne samopoczucie
Syndrom dnia poprzedniego
Syndrom dnia poprzedniego
Święta to czas spotkań rodzinnych, podczas których często pojawia się alkohol. Coo zrobić, aby następnego dnia czuć się dobrze i nie (...) więcej »
Fakty i mity o kacu
Fakty i mity o kacu
Niezależnie od wyników badań dotyczących odżywczych właściwości alkoholu i jego pozytywnego działania na nasz organizm, ogólnie (...) więcej »
Lekarstwo na niepogodę
Lekarstwo na niepogodę
Zdarza się, i to coraz częściej, że przy okienku aptecznym staje pacjent skarżący się na pogodowe dolegliwości. Meteorotropizm, zwany (...) więcej »
Zimowa depresja?
Zimowa depresja?
Z każdym dniem coraz trudniej Ci wykrzesać niezbędną dawkę energii i entuzjazmu, chodzisz senna i ciągle zmęczona? Nie masz ochoty (...) więcej »

Twój koszyk Przechowalnia

Suma: 0 zł
Brak produktów w koszyku.
DARMOWA DOSTAWA W 24-72h
Zamknij [X]

Zaloguj się do swojego profilu!

Wprowadź w pola poniżej swój login i hasło.
Email:
Hasło:
Masz konto na Facebooku? Zaloguj się przy pomocy profilu Facebook i zamów leki!
Zaloguj się
Nie masz konta?
Załóż je bezpłatnie już dziś.
Nie pamiętasz hasła?
Skorzystaj z opcji przypomnienia.
Zamknij [X]
Wylogowanie
W Twoim koszyku znajduje się zamówienie na 0 produkty, które nie zostało skierowane do realizacji w aptece.
Czy na pewno chcesz się wylogować?

DOZ.PL - Portal Dbam o Zdrowie
Copyright (C) DOZ.PL Sp. z o.o. 2007 - 2013
Zbąszyńska 3, 91-342 Łódź
NIP 537-249-29-24, KRS 301254
Infolinia: 800 111 204

Redakcja doz.pl

Piotr Gmurek
tel: +48 (42) 200 71 31pgmurek@doz.pl

Reklama w doz.pl

Ewa Dudekedudek@doz.plreklama@doz.pl

Współpraca z producentami

Michał Kudłacikmkudlacik@doz.pl

Współpraca

Jesteś producentem, farmaceutą?Kliknij tutaj