Zamów leki onlinePoradnik o zdrowiuAplikacja mobilnaMaraton InspiracjiŁódź Maraton AptekiLekarze
Rozmiar tekstu:

Po zdrowie do uzdrowiska

2007-08-23 Źródło: Czasopismo DoZ
Autor: Ryszard Pożyczka

Podróże do uzdrowisk obecnie wręcz leżą u podstaw współczesnej turystyki. Bo i czemu nie skorzystać z kilku wolnych dni, by śladem tradycji udać się tam, gdzie znajdziemy wodę i powietrze o błogosławionych dla zdrowia właściwościach? Także wśród młodych ludzi zapanowała nowa moda - urlop w sanatorium.

Wyjazdy „do wód” sięgają korzeniami bardzo dawnych, jeszcze starożytnych czasów. W czasach współczesnych stały się modne w XIX wieku, a w minionym wieku rozkwitły na dobre. Boom trwać będzie prawdopodobnie dopóki istnieć będzie człowiek.
Po ciężkiej pracy potrzebny jest relaks. Dlatego urlop wypoczynkowy wpisany jest do kodeksu pracy jako podstawowy przywilej każdego. Musimy pozwolić naszemu organizmowi dojść do siebie. Do tego najlepsza jest zmiana otoczenia – najlepiej daleki wyjazd. Można pojechać nad morze i prażyć się w słońcu na plaży, ale można też poszukać innej formy wypoczynku. Proponujemy wyjazd do jednego z licznych uzdrowisk.

SKIEROWANIE LUB GOTÓWKA

Sanatoria większości z nas kojarzą się z ośrodkami, w których ludzie starsi i schorowani szukają możliwości podreperowania zdrowia. Bywa tak - wizyta u lekarza, skierowanie, później wielomiesięczne (bywa że i dwuletnie) oczekiwanie na decyzję Narodowego Funduszu Zdrowia i gdy mamy już upragnione dokumenty – wyjazd do uzdrowiska. Raz na dwa-trzy lata. Polskie sanatoria jednak w ostatnim czasie bardzo się zmieniają. Po części wpływa na to prywatyzacja, a po części rosnące wymagania kuracjuszy, którzy coraz częściej wybierają się „do wód” bez skierowania, a za to ze sporą gotówką.
O leczeniu uzdrowiskowym różnie się mówi w środowisku lekarskim. Ma ono równie wielu zwolenników, co przeciwników. Tymczasem z doświadczeń krajów europejskich (np. Niemcy) wynika, że wyjazd do uzdrowiska może być doskonałym sposobem na urlop, który rzeczywiście zregeneruje nasz organizm. Krótko mówiąc: leczenie uzdrowiskowe to doskonały sposób na profilaktykę. Odkryli to też Polacy, szczególnie młodzi.
Od kilku lat widać rosnące zainteresowanie urlopami w sanatorium. Oferują one bowiem najróżniejsze usługi lecznicze, a w dodatku często są całkiem blisko nas, gdyż spotkać je można prawie w całej Polsce.

POLSKA SANATORYJNA

Z internetowej bazy polskich sanatoriów (http://uzdrowiska.pl) wynika, że mamy 321 uzdrowisk i sanatoriów w 75 miejscowościach (prócz woj. lubuskiego i łódzkiego). W poszczególnych województwach doliczyliśmy się sanatoriów: Dolny Śląsk - 18, Małopolska - 12, Śląsk - 10, Pomorze Zachodnie - 6, Opolszczyzna - 5, Kujawy - 5, Podkarpacie - 4, Lubelszczyzna - 3, Mazowsze - 3, Pomorze Środkowe - 2, Ziemia Świętokrzyska - 2, Podlasie - 2, Wielkopolska - 2, Warmia i Mazury - 1. Najwięcej ośrodków jest w Ciechocinku (31). W kraju znajdziemy też 27 sanatoriów rehabilitacyjnych (31,8 tys. łóżek), 190 zakładów opiekuńczo-leczniczych (13,4 tys.), 104 zakłady pielęgnacyjno-opiekuńcze (3,9 tys.), 47 hospicjów (901) i jedno prewentorium (36 łóżek).
Sanatoria świadczą usługi w postaci pobytów wczasowych i sanatoryjnych, organizowania turnusów profilaktycznych, odchudzających jak i organizowania kursów, sympozjów i zjazdów. Ośrodki te zajmują się zarówno leczeniem jak i profilaktyką różnego rodzaju schorzeń. Najczęściej posiadają bazę do wykonywania wielu różnorodnych zabiegów, jak również sale z urządzeniami do gimnastyki zbiorowej i indywidualnej oraz baseny, sauny, jacuzzi itp.
W ofercie sanatoriów często znajdują się salony odnowy biologicznej, gabinety kosmetyczne, salony fryzjerskie, a także kawiarnie, biblioteki, sklepiki i, oczywiście, parkingi dla kuracjuszy. W uzdrowiskach nie ma czasu na nudę. Dla gości organizowane są wycieczki, wieczorki taneczne, koncerty oraz zajęcia rekreacyjne.
Baza noclegowa jest urozmaicona. Zakwaterować się możemy w pokojach jednoosobowych i rodzinnych 4 - osobowych, zazwyczaj z prywatnym węzłem sanitarnym, balkonem, radiem i telewizorem. Goście korzystają ze stołówki przygotowującej posiłki dostosowane do wskazań zdrowotnych kuracjuszy.
Sanatoria są zazwyczaj obiektami całorocznymi. Ceny są zróżnicowane w zależności od sezonu. Trzeba jeszcze pamiętać o dodatkowej opłacie klimatycznej, pobieranej przez gminę.

REGENERACJA W UZDROWISKU

Po zmianach ustrojowych w naszym kraju uzdrowiska przeżywały poważny regres. Liczba kuracjuszy zmniejszyła się prawie o połowę. Jednak w ostatnich latach wyraźnie wzrasta liczba osób korzystających z sanatoriów. Biorąc pod uwagę także leczonych w systemie ambulatoryjnym, w 2003 r. liczba kuracjuszy po raz pierwszy przekroczyła poziom z początku lat 90 i wyniosła ok. 550 tys.
W uzdrowiskach jest coraz większy tłok, gdyż łóżek przybywa w żółwim tempie (2005 r. – ok. 33 tys., a w 2003 r niespełna 32 tys.). Tym bardziej, że nasza turystyka zdrowotna (szczególnie po wejściu do Unii Europejskiej) przyciąga ludzi zza granicy. W 2005r. stanowili oni już ponad 2% kuracjuszy (w tym większość Niemców).
Urlopowa moda na sanatoria rozprzestrzenia się po kraju bardzo szybko. Uzdrowiska to ostatnio miejsca częściej wybierane na cel urlopu niż ośrodki wypoczynkowe nad morzem czy w górach. I to nie przez ludzi w podeszłym wieku, a przez osoby młode, wykształcone i dobrze sytuowane. W ubiegłym roku w Nałęczowie i Ciechocinku 30% kuracjuszy miało mniej niż 35 lat, a w Polanicy Zdroju co czwarty nie przekroczył 30 lat!
Według pracowników sanatorium Chemik w Ciechocinku popularność uzdrowisk wynika z tego, że oferują one wypoczynek bez wysiłku. A młodzi ludzie coraz częściej chcą się spokojnie zrelaksować, bez hałasu i szumu. Bardzo dbają o swoje zdrowie.
Z inwazji młodych ludzi cieszą się również mieszkańcy uzdrowisk. Przybywa dyskotek i pubów. Powstają wręcz centra rozrywki. Miasta ożywają młodością i... bogacą się. Sanatoria przygotowują specjalne zabiegi dla młodych kuracjuszy. Na przykład w Krynicy utworzono oddzielny ośrodek tylko z odnową biologiczną. Najpopularniejszymi zabiegami są masaże, kąpiele siarkowe i solankowe, maseczki pielęgnacyjne i kriosauna (kilkuminutowy pobyt w temperaturze np. -160oC). - To lepsze niż wyjazd do jakiegoś zagranicznego kurortu. Po takiej wizycie czuję się jak nowo narodzona – opowiada 28-letnia Malwina Podkowińska z Łodzi, u której od trzech lat pobyt w sanatorium jest stałym elementem urlopu.

NA ZDROWIU SIĘ NIE OSZCZĘDZA

Prywatny wjazd do sanatorium nie jest tani. Tygodniowy pobyt z pięcioma zabiegami w Polanicy Zdroju to koszt 2 tys. Zł, a w Szczawnicy 2,2 tys. zł. Taniej jest za granicą. Za dwutygodniowy pobyt w Truskawcu na Ukrainie zapłacimy 1,5 tys. zł, a w Odessie 1,7 tys. zł (ceny obejmują podstawowe zabiegi). Nic dziwnego, że uzdrowiska te są wybierane przez Polaków częściej niż krajowe. Ale nie tylko dlatego.
Ostatnio problemem jest znalezienie miejsca w polskich uzdrowiskach. Już praktycznie nie da się, jak przed kilku laty, pojechać do kurortu „na dziko” i znaleźć pokój. W sezonie letnim rezerwacja stała się koniecznością. Nie odstrasza to jednak amatorów wypoczynku z leczeniem. - Wyjazd na urlop do sanatorium wymyśliliśmy z mężem w maju i okazało się, że na początek lipca prawie nigdzie nie ma miejsc – mówi Iwona Kościelniak z Pabianic. – Ale wytrwałość popłaca. Przez Internet znaleźliśmy miejsce w Nałęczowie i był to jeden z milszych urlopów w dziesięcioletniej historii naszego małżeństwa.
Polskie sanatoria w większości należą do Skarbu Państwa, lecz to się zmienia. Prywatyzacja spółek uzdrowiskowych ruszyła na dobre i chyba stała się nieodwracalna. Sprzedano spółkę uzdrowiskową w Nałęczowie, trwają przygotowania do sprzedaży następnych. Całość ma być sprywatyzowana w ciągu trzech lat. Wokół państwowych gigantów rozwija się sieć prywatnych pensjonatów, hoteli i ośrodków leczniczych.

TĘŻNIE TRYSKAJĄ... ZDROWIEM

Okazuje się, że wybierając uzdrowiska najpierw rozglądamy się po okolicy. Popatrzmy więc na uzdrowiska nizinne. Pierwszym, które nasuwa się na myśl, jest Ciechocinek. Miasto słynie z klimatu zalecanego chorym na reumatyzm, bóle kręgosłupa i stawów oraz mającym kłopoty z ciśnieniem. Tutejsze sanatoria oferują m.in. kąpiele perełkowe i solankowe, bicze szkockie i masaże wodne. Można skorzystać z kąpieli kwasowęglowych (dla osób z chorobami układu krążenia) oraz z kąpieli czterokomorowych (ręce i nogi wkłada się do oddzielnych komór, gdzie są masowane przepływającym prądem elektrycznym).
Doba w pokoju z wyżywieniem i zabiegami to spory koszt (od 150 do 270 zł). Ale w tańszym wariancie można korzystać z zabiegów, nie mieszkając w hotelu. Przykładowe ceny: kąpiele (solankowa i perełkowa) z hydromasażem ok. 15 zł, borowina i bicze wodne od 10 do 15 zł.
Codziennie pięć tysięcy gości przechadza się z wolna między tężniami, alejkami parkowymi od fontanny Grzybek do Jasia i Małgosi. Przybysze podziwiają zmieniające się co roku dywany kwiatowe. Życie rozrywkowe zaczyna się od wczesnego popołudnia. Już wtedy wypełnia się najsłynniejsza sala dancingowa w restauracji Bristol. To tu według starych bywalców najłatwiej zawiera się znajomości.
Niekiedy warto przyjechać do Ciechocinka na kurację nawet na kilka godzin. Lekarze twierdzą, że już nawet tak krótki pobyt między ścianami tężni, czy przy tryskającej solanką fontannie Grzybek, może pomagać przy drobnych nieżytach dróg oddechowych. Na pewno jednak spacer parkowymi alejkami czy spokojnymi ulicami pomoże ukoić zszargane po tygodniu pracy nerwy. Mimo tylu gości, zgiełku tutaj nie ma. Tężnie zawsze były specjalnością Kujaw. Przez długi czas liczył się tylko Ciechocinek. Teraz ociekające solanką ściany ma także Inowrocław. I to nawet ładniejsze od tych pierwszych.

SPA NAŁĘCZÓW

To miasteczko zawdzięcza swoją sławę unikatowemu mikroklimatowi i wodom mineralnym. Sercem miejscowości jest ponad 20-hektarowy Park Uzdrowiskowy, przez który przepływa rzeka Bochotniczanka. Znajduje się tu Pałac Małachowskich, a ugasić pragnienie można „Nałęczowianką” w pijalni wód.
Pobyt w „Termach Pałacowych” usytuowanych w centrum parku to oferta odpoczynku, relaksu i komfortu. Można tam skorzystać z szerokiej gamy hydroterapii: aerobik w basenie, masaż Aquatonic, bicze szkockie, hydromasaże, kąpiele perełkowe, masaż limfatyczny oraz masaże manualne i okłady fango. W położonym obok kompleksie wodnym Atrium odkryjemy Basen Aqatonic z torami wodnymi, sztuczną rzeką, masażami bąbelkowymi, gejzerami, hydromasażami itd. Kąpiel w jedynym w Polsce Basenie z Białej Glinki ma zapewnić jedwabistą gładkość skóry.
Pobyt z zabiegami i wyżywienie kosztuje tam 360 zł (pokoju dwuosobowym, z kimś obcym) lub 600 zł za cały pokój.
- Jestem amatorką wyjazdów w nowe, dotąd nie odwiedzane przeze mnie miejsca – pisze na forum internetowym pewna warszawianka. - Do Nałęczowa wybrałam się po raz pierwszy latem 2005 i do tej pory z sentymentem wspominam spędzone tam chwile! Uzdrowisko oferuje szereg różnorodnych zabiegów, a miasto i okolice kuszą urokliwym krajobrazem! Z szerokiej gamy zabiegów każdy wybierze coś dla siebie. Sama zdecydowałam się na zgubienie kilku kilogramów i skorzystałam z pakietu upiększającego dla pań! Efekty były zadziwiające.

LECZNICZA KOTLINA KŁODZKA

W naszym kraju najwięcej jest uzdrowisk górskich. Nic w tym dziwnego. Natura obdarzyła te tereny wspaniałymi, leczniczymi wodami. Na początku ubiegłego wieku sanatoria powstawały tu jak grzyby po deszczu. Teraz znów jest boom budowlany. Warta zainteresowania jest Kotlina Kłodzka. Mamy w niej pięć uzdrowisk: Polanica Zdrój, Duszniki Zdrój, Kudowa Zdrój (wchodzą w skład Zespołu Uzdrowisk Kłodzkich SA), Lądek Zdrój i Długopole Zdrój, a można jeszcze dopisać Przerzeczyn Zdrój.
Popatrzmy na Polanicę. W zdroju tym podstawowe profile lecznictwa uzdrowiskowego to: choroby kardiologiczne i nadciśnienie (w tym wczesna rehabilitacja kardiologiczna) oraz choroby układu trawienia oraz choroby narządu ruchu. Bardzo dobre wyniki leczenia schorzeń kardiologicznych i gastrologicznych kurorty te zawdzięczają nie tylko wpływowi łagodnego klimatu podgórskiego, korzystnemu położeniu geograficznemu ale przede wszystkim wodom mineralnym.
Polanica i jej okolice ze względu na szczególne warunki klimatyczne, geologiczne, bazę leczniczą, przygotowaną do przyjęcia wielu kuracjuszy, oraz malownicze położenie wydaje się być miejscem szczególnie wartym polecenia dla ludzi zmęczonych, schorowanych i przepracowanych.
Pobyt z leczeniem uzdrowiskowym obejmuje: zakwaterowanie, całodzienne wyżywienie, opiekę lekarską i pielęgniarską, kurację pitną, trzy rodzaje zabiegów dziennie (zgodnie z ordynacją lekarza). Koszty dobowe zróżnicowane są w zależności od sanatorium, w którym zamieszkamy. Waha się od 298 zł (230 poza sezonem) do 139 zł (115 zł) za pobyt w pokoju jednoosobowym. Można też korzystać z samych usług hotelowych. Ceny w Kudowie i Dusznikach są nieco niższe niż w Polanicy, bo i standard hoteli jest niższy.

SZCZAWY I NIE TYLKO

Krynica to najsłynniejsze polskie uzdrowisko położone w malowniczej dolinie pomiędzy grzbietami Beskidu Sądeckiego i Niskiego. Życie tam kręci się wokół Pijalni Głównej Wód Mineralnych i deptaku zdrojowego. Wielkie bogactwo wód mineralnych m. in. Jan, Zuber, Mieczysław, ze znaną i cenioną w całym kraju Kryniczanką na czele sprawia, że corocznie przybywają tu dziesiątki tysięcy ludzi. Stosując kuracje pitne i kąpiele kwasowęglowe, leczy się tutaj przede wszystkim choroby układów: trawienia, moczowego, krążenia i narządu ruchu. Rozmaitość i skuteczność krynickich zdrojów sprawiła, że już w okresie międzywojennym zyskała ona miano „perły uzdrowisk polskich”, a jej blask nie stracił na swojej sile także i w obecnych czasach.
Przykładowo Ośrodek Rehabilitacyjno-Wypoczynkowy Panorama dysponuje 140 miejscami. Jest tam centrum rekreacji z pływalnią, sauną, salą gimnastyczną i bilardem. Można korzystać z odnowy biologicznej (bicz szkocki, masaż podwodny i automatyczny, kąpiel zmiennociepła) i fizjoterapii. Nocleg kosztuje od 130 do 90 zł. Można wykupić pakiet świadczeń za 100-120 zł, w którym są: trzy lub dwa posiłki dziennie, dwa zabiegi w każdym dniu poza niedzielą oraz centrum rekreacji.
W Centrum Zdrowia, Urody i Rekreacji Geovita zakres oferowanych usług jest jeszcze większy (dochodzi np. krioterapia punktowa, lasery, naświetlania, okłady parafinowe). Centrum proponuje m.in. pobyty z odnową biologiczną, rehabilitacyjne, pielęgnacyjne, oczyszczająco-wyszczuplające oraz wczasy profilaktyczne.

Centrum Zdrowia, Urody i Rekreacji GEOVITA w Krynicy-Zdroju
ul. Leśna 15; 33-380 KRYNICA-ZDRÓJ, tel. (+48 18) 471 04 00
fax (+48 18) 471 04 99
krynica@geovita.pl, www.geovita.pl


POWIEW ZDROWIA ZNAD BAŁTYKU

Na drugim końcu Polski, nad Morzem Bałtyckim, znajdziemy kolejne wielkie nagromadzenie miejscowości uzdrowiskowych. Specyficzne warunki mikroklimatu oraz naturalne surowce lecznicze (borowina i solanka) sprawiły, że to Kołobrzeg stał się jednym z najbardziej znanych i popularnych kurortów w pasie nadmorskim.
W mieście tym dominuje Uzdrowisko Kołobrzeg SA, które dysponuje największą bazą hotelową, podstawową i specjalistyczną kadrą medyczną oraz niezbędnym zapleczem diagnostyczno-leczniczym. Prowadzi lecznictwo w formie: szpitali uzdrowiskowych dla dorosłych i dzieci, sanatoriów i leczenia ambulatoryjnego. Ma też dwa zakłady przyrodolecznicze.
W uzdrowisku leczone są głównie choroby: układu oddechowego, układu krążenia, narządów układu ruchu (reumatyczne, zwyrodnieniowe, pourazowe), układu wydzielania wewnętrznego i przemiany materii (głównie cukrzyca, choroby tarczycy). Pobyt w pokoju jednoosobowym, w zależności od hotelu i pory roku kosztuje od 145 do 90 zł za jeden dzień. Wchodzi w to: nocleg, wyżywienie (3 posiłki dziennie), całodobowa opieka lekarsko-pielęgniarska (dwie wizyty lekarskie i doraźna pomoc w nagłych przypadkach) oraz jeden zabieg dziennie. Przy pobycie co najmniej 10-dniowym mamy dwa zabiegi dziennie (od poniedziałku do piątku).
Zabiegi wykonywane są w oparciu o naturalne tworzywa lecznicze występujące na terenie i w okolicach uzdrowiska - źródła leczniczej solanki oraz borowinę. Są to: hydroterapia, kinezyterapia, sauna, masaż leczniczy, fizykoterapia, okłady parafinowe oraz krioterapia z gimnastyką.
Kiedyś jeździło się do sanatoriów, by wyleczyć choroby. Teraz coraz częściej jeździmy po to, by nie zachorować. W sanatoriach jest coraz więcej młodych pacjentów, a oni nie chcą czekać miesiącami na przydział turnusu z NFZ. Płacą więc z własnej kieszeni. A skoro płacą - wymagają. Popyt wpływa na podaż. W ostatnich latach polskie uzdrowiska zmieniły się bardzo. Są coraz bardziej atrakcyjne, a to powoduje, że są chętniej odwiedzane. Koło się nakręca. W kurortach jest coraz więcej inwestycji, powstają nowe ośrodki. Turystyka uzdrowiskowa ma wielką przyszłość.

Uzdrowiska w internecie:

  • http://www.sanatoria.pl
  • http://uzdrowiska.pl
  • http://www.idn.org.pl/sonnszz/sanatoria_adresy.htm - dla niepełnosprawnych
Autorem artykułu 'Po zdrowie do uzdrowiska' jest Ryszard Pożyczka . Kopiowanie treści bez zgody redakcji zabronione.

Tagi: basen kąpiel tężnie uzdrowisko woda
Hydrospinning
Hydrospinning
Jazda na rowerze stacjonarnym zanurzonym w wodzie przestała być postrzegana jedynie jako metoda rehabilitacji czy walki z wadami (...) więcej »
Trening a nawadnianie organizmu
Trening a nawadnianie organizmu
Utrata zaledwie 2 proc. masy ciała wynikająca z nadmiernego pocenia się, skutkuje spadkiem wydolności organizmu o 10 proc., a także (...) więcej »
Letnie niebezpieczeństwa dla zdrowia
Letnie niebezpieczeństwa dla zdrowia
Lato dla większości nas jest okresem urlopowych lub weekendowych wyjazdów nad morze, jeziora albo w góry. Nieumiejętne korzystanie z (...) więcej »
Nawilżanie skóry. Prosta recepta na urodę
Nawilżanie skóry. Prosta recepta na urodę
Nie możemy zatrzymać upływającego czasu, który czy chcemy czy nie i tak wywrze wpływ na naszą urodę. Jednak ten swoisty wyścig z (...) więcej »

Twój koszyk Przechowalnia

Suma: 0 zł
Brak produktów w koszyku.
DARMOWA DOSTAWA W 24-72h
Zamknij [X]

Zaloguj się do swojego profilu!

Wprowadź w pola poniżej swój login i hasło.
Email:
Hasło:
Masz konto na Facebooku? Zaloguj się przy pomocy profilu Facebook i zamów leki!
Zaloguj się
Nie masz konta?
Załóż je bezpłatnie już dziś.
Nie pamiętasz hasła?
Skorzystaj z opcji przypomnienia.
Zamknij [X]
Wylogowanie
W Twoim koszyku znajduje się zamówienie na 0 produkty, które nie zostało skierowane do realizacji w aptece.
Czy na pewno chcesz się wylogować?

DOZ.PL - Portal Dbam o Zdrowie
Copyright (C) DOZ.PL Sp. z o.o. 2007 - 2013
Zbąszyńska 3, 91-342 Łódź
NIP 537-249-29-24, KRS 301254
Infolinia: 800 111 204

Redakcja doz.pl

Piotr Gmurek
tel: +48 (42) 200 71 31pgmurek@doz.pl

Reklama w doz.pl

Ewa Dudekedudek@doz.plreklama@doz.pl

Współpraca z producentami

Michał Kudłacikmkudlacik@doz.pl

Współpraca

Jesteś producentem, farmaceutą?Kliknij tutaj