Obsesja cholesterolowa

W ostatnim czasie coraz większe zainteresowanie społeczeństwa budzi cholesterol. Zaczynamy się go „bać”, ponieważ jest główną przyczyną chorób układu krążenia. Podczas zakupów bombardowani jesteśmy produktami „bez cholesterolu” i zazwyczaj wybieramy je w obawie o swoje zdrowie. Warto więc wiedzieć,jak należy postępować, aby nie wpaść w „obsesję cholesterolową”?

Trochę teorii...

Cholesterol jest ważnym składnikiem strukturalnym wszystkich błon komórkowych i śródkomórkowych. Z cholesterolu właśnie powstają kwasy żółciowe, wszystkie hormony steroidowe, takie jak hormony kory nadnerczy i hormony płciowe. Warto więc pamiętać, że osoby będące na bardzo drastycznej diecie odchudzającej,a w szczególności kobiety, ograniczające zbyt mocno podaż produktów zawierających tłuszcz i cholesterol, są narażone na zaburzenia gospodarki hormonalnej.
Cholesterol obecny w skórze, pod wpływem promieni ultrafioletowych zawartych w świetle słonecznym, ulega przemianie na witaminę D3. Jest również istotnym składnikiem lipoprotein osocza. Cholesterol wraz z innymi składnikami chroni krwinki przed działaniem różnych substancji toksycznych.

... z anatomią

Ustrój dorosłego człowieka zawiera około 140 g cholesterolu całkowitego, z czego ok. 40 g znajduje się w tkance nerwowej. Największą koncentracją cholesterolu wyróżniają się: mózg, nadnercza oraz wątroba, gdzie jest głównie wytwarzany. W wątrobie zachodzi również jego rozkład. Cholesterolu nie można nazwać niezbędnym składnikiem diety, gdyż jego wewnątrzustrojowa synteza może właściwie zaspokoić potrzeby organizmu. Jednakże synteza cząsteczki cholesterolu jest procesem wymagającym dużych nakładów energii, dlatego też organizm woli wykorzystywać cholesterol dostarczany z pożywieniem. 20-30% cholesterolu całkowitego w ustroju pochodzi z pokarmów, ale około 60-80% organizm wytwarza sam.

Zapotrzebowanie

Zgodnie z obecnym stanem wiedzy, dzienna podaż cholesterolu z diety nie powinna przekraczać 300 mg. Pożądane stężenie cholesterolu całkowitego w surowicy na czczo powinno wynosić <5,2 mmol/l t.j. <200 mg/dl. Wyższe stężenie cholesterolu stanowi zagrożenie, ponieważ może spowodować rozwój miażdżycy. Odkłada się nie tylko w ścianach naczyń krwionośnych, ale także w pęcherzyku żółciowym i w przewodach żółciowych w postaci kamieni.

"dobry i zły" cholesterol

W osoczu krwi lub surowicy cholesterol występuje w powiązaniu z białkami w postaci lipoprotein. Najważniejszymi dla dystrybucji cholesterolu są lipoproteiny o małej gęstości - LDL (ang. Low Density Lipoprotein) i lipoproteiny o dużej gęstości – HDL (ang. High Density Lipoprotein). Zadaniem lipoprotein LDL jest transport cholesterolu do komórek ustrojowych m.in. do komórek nabłonka naczyń tętniczych, gdzie przy sprzyjających warunkach odkłada się on tworząc stopniowo blaszkę miażdżycową. Dlatego frakcja LDL nazywana jest „złym cholesterolem”. Natomiast frakcja HDL ma działanie ochronne, przeciwmiażdżycowe i nazywana jest „dobrym cholesterolem”.
Dlaczego tak się dzieje? Zadaniem tej frakcji jest transport cholesterolu z obwodu (czyli z naczyń tętniczych) do wątroby – pełni więc funkcję „zbierającą” nadmiar cholesterolu w przeciwieństwie do „odkładanego” LDL. Dlatego też im wyższy jest poziom we krwi frakcji HDL, tym mniejsza skłonność do rozwoju miażdżycy i powstania zawału serca. Pożądane stężenia lipidów w surowicy ludzkiej przedstawia Tabela 1

Na podstawie badań ustalono, iż wysoki poziom we krwi cholesterolu całkowitego i frakcji LDL jest jednym z najistotniejszych czynników ryzyka wystąpienia miażdżycy tętnic i jej powikłań (głównie niedokrwiennej choroby serca, udaru mózgu). Za ważne czynniki tego schorzenia uważa się również: nadciśnienie tętnicze, palenie papierosów, otyłość, cukrzycę typu II oraz niskie stężenie frakcji HDL.


Podziel się:

Wasze komentarze


Informacje / opinie publikowane w komentarzach stanowią subiektywną ocenę użytkownika i nie mogą być traktowane jako porada dotycząca leczenia / stosowania leków . W przypadku wątpliwości prosimy o konsultacje z Farmaceutą Dbam o Zdrowie.

komentarze wspierane przez Disqus