Czy Robert Kubica powróci na tor?

Cała sportowa Polska od kilku dni żyje fatalnym wypadkiem Roberta Kubicy w rajdzie Rondo di Andora.

W niedzielne popołudnie zostaliśmy brutalnie wyrwani z letargu wiadomością o wypadku. Pierwsze doniesienia o stanie Kubicy były bardzo niepokojące, na szczęście jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.

Czy mając kilka tygodni do pierwszych wyścigów F1 powinien startować w rajdzie, czy w ogóle powienien w nich jeździć?

W tej chwili rozważanie tych kwestii nie ma sensu. Najważniejszy jest powrót do pełnej sprawności naszego kierowcy. Rajdy samochodowe to wielka pasja Roberta, jest on chyba jedynym polskim sportowcem, który ma sukcesy w tak bardzo popularnej na całym świecie dyscyplinie sportu. Mamy oczywiście sukcesy Justyny Kowalczyk, Adama Małysza czy Marcina Gortata w NBA ale ich wyczyny, w przeciwieństwie do udanych startów Roberta, nie są tak mocno nagłaśniane w światowych serwisach sportowych. Jest on swoistym ambasadorem naszego kraju na świecie i każdy jego sukces, pojawienie się w mediach światowych, jest dużą reklamą Polski.

Obrażenia doznane w trakcie wypadku są rozległe. Znając opis wypadku i jego animacje, możemy stwierdzić, że Robert miał ogromne szczęście, że przeżył. Powrót do wyścigów po tym wypadku będzie dla niego ogromnym wyzwaniem. Na szczęście nie jest to niemożliwe. Przykładami spektakularnych powrotów do sportu byli: kolega po fachu Roberta Kubicy, austriacki kierowca F 1 Niki Lauda, alpejczyk Hermann Maier czy Włodzimierz Lubański, jeden z najlepszych polskich piłkarzy w historii. Nie wszystkie powroty do wyczynowego uprawiania sportu się powiodły. Nie udało się to jednemu z największych piłkarzy w historii Holendrowi Marcowi Van Bastenowi czy też wspaniałemu rekordziście świata w skoku wzwyż Rosjaninowi Waleremu Brumelowi.

Czas leczenia i rehabilitacji jest dla zawodnika ogromnym wyzwaniem, zarówno fizycznym jak i psychicznym. Człowiek przyzwyczajony do życia na wysokich obrotach, nagle jest z niego brutalnie wyrywany. Przychodzi moment oswajania się z nową rzeczywistością i poczuciem ogromnej niepewności, co do rezultatów leczenia i możliwości dalszego uprawiania sportu.. W procesie dochodzenia do pełnej sprawności ważnych jest kilka podstawowych rzeczy. Na pierwszym planie umieściłbym motywację wewnętrzną, ogromną chęć powrotu do pełnej sprwności i do rywalizacji . Po początkowym okresie załamania budzi się w sportowcach chęć walki i nie godzenia się z taką rzeczywistością. Tak jak w treningu ważne jest aby proces rehabilitacji był podzielony na etapy i konsekwentnie realizowany. Podobnie jak w procesie treningowym nie możemy przeskakiwać etapów i spieszyć się za bardzo. Niecierpliwość to duży problem zwłąszcza u sportowców, wiem to z własnego doświadczenia....Chciałoby się jak najszybciej ale niestety nie za bardzo można.

Istotne jest też, podobnie jak w rywalizacji sportowej, stawianie sobie wysokich wymagań i konsekwentne dążenie do celu, zarówno w rehabilitacji jak i sferze mentalnej. Często mając przymusową przerwę spowodowaną kontuzją oglądałem dużo swoich skoków z zawodów. Mogłem poczuć w trakcie ich oglądania choć trochę emocji zawodów i rywlizacji. To było niezwykle ważne w procesie dochodzenia do pełnej sprawności zarówno fizycznej jak i psychicznej .

Czytając liczne doniesienia prasowe i  wypowiedzi Roberta Kubicy jestem spokojny o jego powrót do sportu . Robert miał już kilka wypadków, w tym dwa bardzo poważne. Siedem lat temu doznał skomplikowanego złamania prawej ręki, a trzy lata temu przy prędkości ponad 200 km na godzinę uderzył swoim bolidem w betonową barierę. Wrócił po nich do ścigania i odnosił kolejne sukcesy.

Robert jest niezwykle ambitnym i twardym człowiekiem. Sądzę, że jeśli tylko zdrowie pozwoli, już za kilka miesięcy będziemy obserwować jego stopniowy powrót na tor.


Podziel się:


Wasze komentarze


Informacje / opinie publikowane w komentarzach stanowią subiektywną ocenę użytkownika i nie mogą być traktowane jako porada dotycząca leczenia / stosowania leków . W przypadku wątpliwości prosimy o konsultacje z Farmaceutą Dbam o Zdrowie.

komentarze wspierane przez Disqus