Miłość i zakochanie a chemia mózgu. Co się dzieje w naszym ciele, gdy jesteśmy zakochani?
Freud powiedział kiedyś: „Nigdy nie jesteśmy tak bezbronni wobec cierpienia, jak wtedy, gdy kochamy; nigdy tak beznadziejnie nieszczęśliwi, jak wtedy, gdy utracimy ukochaną osobę lub jej miłość”. I choć z wieloma tezami ojca psychoanalizy dziś się nie zgadzamy, ten fragment pozostaje zaskakująco aktualny. Miłość jest jednym z najsilniejszych uczuć, jakie zna człowiek. Nic nie potrafi tak budować, a jednocześnie tak niszczyć. Z miłości i dla miłości robimy rzeczy najpiękniejsze i najgorsze. Dlaczego tak się dzieje? Odpowiedź – jak to zwykle bywa w medycynie – znajduje się w mózgu.
- Co to jest zakochanie?
- Jakie hormony działają w organizmie, gdy się zakochujemy?
- Czym są przysłowiowe „motylki w brzuchu”?
- Jak zachowuje się osoba zakochana? Czy to widać?
- Kiedy kończy się zakochanie?
- Zakochanie a chemia mózgu – najczęściej zadawane pytania
- Miłość a hormony – podsumowanie
Z tego artykułu dowiesz się:
- czym jest miłość, a czym zakochanie;
- jakie hormony wydzielają się w organizmie osoby zakochanej;
- co dzieje się, gdy stan zakochania się skończy.
Dzięki temu artykułowi zrozumiesz, że miłość jest reakcją biochemiczną. Choć brzmi to mało romantycznie, to właśnie procesy zachodzące w układzie nerwowym sprawiają, że dla osoby zakochanej nie istnieje nic ważniejszego niż obiekt jej uczuć. Zrozumiesz, dlaczego z miłości i dla miłości robimy rzeczy najpiękniejsze i najgorsze, tworzymy, ryzykujemy, tracimy rozsądek, a czasem nawet życie. Sprawdź, jakie neurohormony za to odpowiadają.
Co to jest zakochanie?
Zakochanie to stan intensywnej, przejściowej reorganizacji pracy mózgu, emocji i zachowania. Pojawia się nagle, zajmuje całą przestrzeń psychiczną i zmienia sposób postrzegania rzeczywistości. Świat zaczyna kręcić się wokół jednej osoby, a wszystko inne schodzi na dalszy plan. Znikają dystans, krytycyzm i ostrożność, a w ich miejsce pojawia się absolutna pewność, że to, co się dzieje, jest najważniejsze i jedyne w swoim rodzaju.
Zakochanie a tymczasowa niepoczytalność i psychoza z punktu widzenia psychiatrii
W psychiatrii psychoza opisywana jest jako stan, w którym dochodzi do zaburzeń postrzegania rzeczywistości, myślenia i emocji, a jednocześnie do utraty krytycyzmu wobec własnych przeżyć. Osoba w psychozie nie ma wątpliwości, że to, co widzi, słyszy i czuje, jest prawdą obiektywną. Dzieje się tak dlatego, że biochemia mózgu ulega rozregulowaniu, a neuroprzekaźniki zaczynają działać w sposób nieprawidłowy.
Zaskakująco wiele z tych mechanizmów pojawia się również w zakochaniu. Idealizacja obiektu uczuć, przekonanie o jego wyjątkowości, całkowite ignorowanie sygnałów ostrzegawczych z otoczenia oraz nagłe zmiany zachowania są powszechne. Przyjaciele łapią się za głowę, a zakochany człowiek patrzy na nich z pobłażaniem i myśli: oni po prostu nie rozumieją. W jego oczach wszystko w danej osobie jest zachwycające.
Jakie hormony działają w organizmie, gdy się zakochujemy?
W zakochaniu kluczową rolę odgrywa układ nagrody zlokalizowany w strukturach układu limbicznego, przede wszystkim w jądrze półleżącym oraz ciele migdałowatym. To właśnie tam dochodzi do intensywnej stymulacji neuroprzekaźników odpowiedzialnych za przyjemność, motywację i pobudzenie.
Najważniejsza jest dopamina, która odpowiada za euforię, poczucie sensu, energię i skupienie uwagi na jednej osobie. Towarzyszą jej noradrenalina i adrenalina, które zwiększają czujność i pobudzenie. Organizm zaczyna funkcjonować w trybie podwyższonej gotowości. Sen staje się zbędny, apetyt znika, a zmęczenie przestaje mieć znaczenie.
Czym są przysłowiowe „motylki w brzuchu”?
Motylki w brzuchu to reakcja autonomicznego układu nerwowego na gwałtowny wzrost katecholamin. Przyspieszone bicie serca, ścisk w żołądku, uczucie ciepła lub zimna, drżenie rąk i napięcie mięśniowe są naturalnym efektem działania adrenaliny i noradrenaliny na narządy wewnętrzne.
Istotną rolę odgrywa także fenyloetyloamina, której stężenie wzrasta w pierwszej fazie zakochania. Substancja ta wzmacnia działanie dopaminy i odpowiada za uczucie euforii, ekscytacji oraz niemal dziecięcego zachwytu nad obiektem uczuć.
Jak zachowuje się osoba zakochana? Czy to widać?
Zakochanie rzadko bywa stanem dyskretnym. Zmieniają się sposób mówienia, mimika, gestykulacja oraz tempo myślenia. Osoba zakochana potrafi godzinami opowiadać o jednej osobie, a jednocześnie kompletnie ignorować inne aspekty swojego życia. Bywa impulsywna, nadmiernie pobudzona albo przeciwnie – zamyślona i emocjonalnie nieobecna.
Z klinicznego punktu widzenia stan ten przypomina pobudzenie psychostymulujące. Może sprzyjać kreatywności, odwadze i podejmowaniu nowych wyzwań, ale bywa też źródłem chaosu, dezorganizacji i decyzji, których w innym stanie nigdy byśmy nie podjęli.
Zakochanie a praca kory czołowej
Badania neuroobrazowe wykazały, że u osób zakochanych dochodzi do obniżenia aktywności kory przedczołowej, czyli obszaru odpowiedzialnego za logiczne myślenie, ocenę ryzyka i kontrolę impulsów. To właśnie dlatego zakochani podejmują decyzje sprzeczne z wcześniejszymi doświadczeniami i zdrowym rozsądkiem. Mózg chwilowo rezygnuje z analizy na rzecz emocji.
Kiedy kończy się zakochanie?
Pierwsza faza zakochania nie może trwać bez końca. Organizm nie jest w stanie długo funkcjonować w stanie tak intensywnego pobudzenia biochemicznego. Z czasem dochodzi do wyczerpania zasobów fenyloetyloaminy oraz rozwoju tolerancji. Bodźce, które wcześniej wywoływały euforię, przestają działać z tą samą siłą. Proces ten trwa zazwyczaj od kilku miesięcy do kilku lat.
Co dzieje się później i dlaczego niektóre związki trwają?
Jeśli relacja ma przetrwać, zostają uruchomione inne mechanizmy. Kluczową rolę zaczynają odgrywać oksytocyna i wazopresyna – neurohormony odpowiedzialne za tworzenie więzi, zaufanie i poczucie bezpieczeństwa. Oksytocyna wzmacnia potrzebę bliskości, szczególnie poprzez dotyk i wspólne bycie razem po intymności. Wazopresyna stabilizuje relację i sprzyja długotrwałemu zaangażowaniu.
|
|
|
Zakochanie a chemia mózgu – najczęściej zadawane pytania
Czym różni się miłość od zakochania?
Miłość i zakochanie często używane są zamiennie, ale z perspektywy psychologii i neurobiologii nie są tym samym. Zakochanie jest stanem intensywnego pobudzenia emocjonalnego i neurochemicznego, natomiast miłość opiera się na więzi, przywiązaniu i długofalowym zaangażowaniu.
Ile razy w życiu można się zakochać?
Nie istnieje biologiczny limit liczby zakochań. Układ nagrody może być aktywowany wielokrotnie w ciągu życia, w różnych momentach i wobec różnych osób.
Czy można zakochać się na nowo w tej samej osobie?
Tak, szczególnie w sytuacjach, gdy relacja przechodzi kryzys, rozłąkę lub istotną zmianę. Mózg może ponownie uruchomić mechanizmy zakochania, jeśli pojawi się element nowości i silne emocjonalne bodźce.
Czy można być zakochanym w kilku osobach jednocześnie?
Z neurobiologicznego punktu widzenia jest to możliwe. Układ nagrody nie jest zaprogramowany na reagowanie wyłącznie na jeden obiekt, choć intensywność i stabilność takich reakcji bywa różna.
Miłość a hormony – podsumowanie
Na koniec chciałabym poruszyć dwie kwestie. Po pierwsze, miłość jest tak silnym uczuciem i tak niezwykłym zjawiskiem w swojej biochemicznej odsłonie, że może dosłownie powodować pęknięcie serca. Istnieje jednostka chorobowa znana jako kardiomiopatia stresowa, czyli zespół takotsubo, potocznie nazywany również zespołem pękniętego serca. Może wystąpić pod wpływem ekstremalnych emocji, w tym nieszczęśliwego zakochania.
Po drugie, jakkolwiek przykro mi to stwierdzić, w psychiatrii nie dysponujemy lekami, które leczą złamane serce. W tym przypadku jedynym czynnikiem terapeutycznym pozostaje czas. Jednocześnie po ponad dwudziestu latach praktyki psychiatrycznej nauczyłam się jednego – nic nie pomaga człowiekowi psychicznie i somatycznie tak bardzo jak drugi człowiek. I właśnie miłość.
Z tego względu, mimo ryzyka niespełnienia, bólu i utraty, jako psychiatrka zdecydowanie polecam zakochiwanie się i miłość. To ona leczy, nadaje sens i pozwala przetrwać nawet wtedy, gdy wszystko inne zawodzi.



