Zadziałaj, zanim zaboli…

Dopóki nasz organizm działa jak należy, nic nie boli, uznajemy, że wszystko jest w porządku. Zaczynamy się niepokoić dopiero wtedy, gdy pojawia się ból. Tak na przykład jest w przypadku zmian zwyrodnieniowych w układzie kostno-stawowym, gdy proces chorobowy toczy się skrycie, bezobjawowo.

Kiedy daje o sobie znać bólem, na ogół jest już znacznie zaawansowany. Pojawiają się więc bóle, trzaski, sztywność, ograniczenie możliwości ruchu. To typowe objawy artrozy, choroby zwyrodnieniowej stawów, jednego z najpowszechniejszych schorzeń ludzkiej populacji. Jest ono przyczyną cierpienia milionów ludzi na świecie; cierpienia, dodajmy, prowadzącego do znacznego ograniczenia w poruszaniu się, a w konsekwencji do inwalidztwa.

Jak to się zaczyna?
 

Proces chorobowy w schorzeniach reumatycznych, do których zalicza się chorobę zwyrodnieniową stawów, zawsze rozpoczyna się od chrząstki stawowej. To miękka, elastyczna tkanka, pokrywająca powierzchnię główki i panewki kości w połączeniu stawowym. Chroni ona kości przed ocieraniem się o siebie, pełniąc niejako rolę amortyzatora. Jeśli jednak ulegnie zużyciu, „zdarciu”, staw przestaje prawidłowo funkcjonować i następuje jego degeneracja, zniekształcenie. W rezultacie – narastają trudności z poruszaniem się.

Chrząstka stawowa jest tkanką hydroelastyczną. Zawiera proteoglikany (połączenia wielocukrów i białek), które mają bardzo dużą zdolność wiązania wody i zapewniają chrząstce elastyczność. 

Jeśli dojdzie do odwodnienia chrząstki, przestaje ona pełnić funkcję amortyzatora, łagodzić skutki wstrząsów, na które stawy narażone są podczas ruchu. Ich powierzchnie ulegają więc uszkodzeniu. 

Do niedawna sądzono, że zużycie chrząstki jest naturalnym efektem starzenia się organizmu i nie ma na to rady. Okazało się jednak, że wpływ na nie mają również patologie w budowie anatomicznej, choroby autoimmunologiczne, nadwaga oraz niewłaściwy tryb życia – powodujący nadmierne obciążenie stawów lub pozbawiony odpowiedniej dawki ruchu.

Na stan chrząstki stawowej wpływają też niedobory żywieniowe prowadzące do zaburzeń w jej strukturze. A z tego wynika, że chorobie zwyrodnieniowej stawów nie musimy się biernie poddawać, można jej zapobiegać. Chcąc uniknąć dolegliwości kostno-stawowych, należy pamiętać o profilaktyce.

Skuteczna profilaktyka

Oprócz zrzucenia nadmiaru kilogramów i unikania nadmiernego obciążenia, ważne jest wprowadzenie zdrowej diety, opartej na produktach bogatych w wapń, witaminy D, B i C i bioflawonoidy. Bardzo istotne jest dostarczenie składników zapobiegających niszczeniu i ubytkowi chrząstki stawowej – glukozaminy, chondroityny, witaminy C i kolagenu. Najwłaściwsza i najbardziej skuteczna jest w tym wypadku suplementacja preparatami zawierającymi te cenne substancje. 

Glukozamina występuje naturalnie w więzadłach, chrząstkach i ścięgnach, jednak z wiekiem, już po 50. a nawet 40. roku życia, organizm stopniowo traci zdolność do jej endogennej syntezy, niedobory trzeba więc uzupełnić. Jest to tym bardziej wskazane, że glukozamina stanowi budulec do syntezy związków chemicznych tworzących chrząstkę stawową. Odnawianie zapasów mazi stawowej – swoistego smaru, zapobiegającego ocieraniu się o siebie kości podczas ruchu – nie byłoby możliwe bez tego związku.

Chondroityna (kwas chondroitynosiarkowy) to oprócz kolagenu i włókien kolastyny podstawowy składnik substancji wypełniającej przestrzenie międzykomórkowe tkanek łącznych. Podobnie jak w przypadku glukozaminy organizm człowieka syntetyzuje chondroitynę w niewystarczającej ilości. Ponieważ ma ona ogromny wpływ na wytrzymałość i sprawność stawów, deficyt ten należy wyrównać.

Witamina C to ważny składnik diety korzystnej dla stawów, ponieważ stanowi substrat niezbędny do syntezy tkanki łącznej. Suplementacja witaminą C poprawia kompleksową ochronę stawów, gdyż ułatwia przyswajanie glukozaminy i chondroityny. Warto też dodać, że podczas stanów zapalnych ilość witaminy C w płynie maziowym znacznie się zmniejsza, nawet do 80 procent. Tym bardziej pożądane staje się przyjmowanie tej witaminy.

Kolagen jest podstawowym białkiem tkanki łącznej i głównym składnikiem ścięgien. W organizmie człowieka występuje on w wielu tkankach. Wyodrębniono kilka jego rodzajów. Chrząstka stawowa jako jedyna zawiera kolagen typu II, który jest jej najważniejszym składnikiem białkowym. Decyduje o jej wytrzymałości i odporności. Jego włókna charakteryzują się bowiem dużą sprężystością i wysoką odpornością na obciążenia typowe dla stawów. Uczeni z Uniwersytetu Harvarda dowiedli w trakcie prowadzonych badań, że podawanie nawet niewielkich dawek kolagenu typu II w postaci niezdenaturowanej, czyli najbardziej naturalnej, jest skutecznym remedium w profilaktyce schorzeń reumatycznych. Niektóre z tych chorób powstają bowiem w następstwie autoagresji, kiedy to system odpornościowy atakuje komórki własnego organizmu. Suplementacja naturalnym kolagenem typu II przeciwdziała tej reakcji, zapobiegając destrukcji w obrębie chrząstki stawowej, co znacznie poprawia stan stawów.
 

Z uwagi na powszechność patologii zwyrodnieniowych oraz ich konsekwencje, zapobieganie schorzeniom kostno-stawowych oraz łagodzenie ich przykrych skutków staje się koniecznością. Ważne jest zatem, by jak najwcześniej zacząć przeciwdziałać chorobie zwyrodnieniowej i jej następstwom, sięgając po środki, które mamy w zasięgu ręki. Maksyma Hipokratesa „lepiej zapobiegać niż leczyć” sprawdza się i w tym przypadku.

 


Podziel się:

Wasze komentarze


Informacje / opinie publikowane w komentarzach stanowią subiektywną ocenę użytkownika i nie mogą być traktowane jako porada dotycząca leczenia / stosowania leków . W przypadku wątpliwości prosimy o konsultacje z Farmaceutą Dbam o Zdrowie.

komentarze wspierane przez Disqus