W 2020 roku e-recepty staną się faktem

Od stycznia 2020 roku e-receptę wystawi każdy lekarz, a rok wcześniej będzie można zrealizować ją w aptece – tak przedstawia się harmonogram wprowadzenia recept elektronicznych przedstawiony przez wiceministra zdrowia Janusza Cieszyńskiego.

E-recepty mają szereg zalet, na które zwracał uwagę wiceminister Cieszyński. Przede wszystkim nie można ich zgubić ani zniszczyć, a nieczytelny podpis lub opis nie będą problemem, podobnie jak brak pieczątki, której po prostu nie będzie. E-recepty pozwalają także na rozłożenie zakupu poszczególnych leków pomiędzy kilka aptek. Jeśli w tej, do której zwrócimy się najpierw, zabraknie części preparatów, możemy bez przeszkód poszukać ich w innej. 

Recepta pod ręką, również dla lekarza i rodziny

Z punktu widzenia lekarzy e-recepty mogą pomóc w monitorowaniu i prawidłowym przebiegu terapii. Wszystkie będą przechowywane na indywidualnych kontach pacjentów w dedykowanym serwisie internetowym, dzięki czemu nie zapomną ich zrealizować. Pacjent może również umożliwić wgląd w recepty lekarzowi, co pozwoli mu na kontrolę procesu leczenia osób chorujących przewlekle. Jeśli medyk zauważy, ze recepta nie została wykupiona, będzie mógł przesłać pacjentowi przypomnienie o konieczności kontynuacji leczenia dla powodzenia terapii. Upoważnienie do wglądu w recepty mogą otrzymać także członkowie rodziny. To rozwiązanie obmyślono zwłaszcza z myślą o seniorach, dzięki czemu ich dzieci lub wnuki będą mogli sprawdzić, czy ich krewny wykupił receptę, a w razie potrzeby także zrealizować ją samodzielnie. 

Lekarze za, ale z warunkami

Lekarze zasadniczo postrzegają wprowadzenie e-recept jako sposób na ułatwienie ich pracy. Czy jest tak faktycznie pokaże pilotaż programu, który od połowy lutego trwa w Siedlcach i Siemiatyczach.

Przedstawiciele Naczelnej Rady Lekarskiej podkreślają jednak, że możliwość wystawiania recept papierowych powinna zostać zachowana w szczególnych przypadkach ze względu na postępujący wiek wielu lekarzy, którzy mogą mieć trudności z obsługą elektronicznego systemu.

Farmaceuci murem za e-receptą

Wszyscy lekarze mają wystawiać e-recepty od 2020 roku, natomiast w aptekach taka możliwość miałaby być dostępna rok wcześniej, od stycznia 2019 roku.

Farmaceuci są pozytywnie nastawieni do zmian, ponieważ recepty elektroniczne są ułatwieniem także dla nich, zwłaszcza pod kątem nieczytelności lub nieprawidłowego wypisywania papierowych druczków.

Prezes Naczelnej Rady Aptekarskiej zapewniła na łamach „Gazety Prawnej”, że apteki są przygotowane do wdrożenia e-systemu, ale zwróciła uwagę, że konieczne jest opracowanie rozwiązań, które umożliwia realizację e-recept w sytuacji problemów z dostawami prądu. 

E-zwolnienia już od lipca 2018

Równocześnie trwa dyskusja nad wprowadzeniem elektronicznych zwolnień lekarskich, które mają się upowszechnić od 1 lipca 2018 roku. Lekarze mają możliwość wystawiania ich od 2016 roku, jednak jak dotąd niechętnie korzystają z tego prawa. To niepokoi pracodawców, którzy zgodnie ze stanowiskiem Związku Przedsiębiorców i Pracodawców, są mocnymi zwolennikami e-zwolnień. Ich wprowadzenie zmniejszy skalę nadużyć, które w obecnym systemie są bardzo trudne do wykrycia, biorąc pod uwagę, że pracownik ma 7 dni na dostarczenie zwolnienia. W systemie elektronicznym informacja o zwolnieniu trafiałby do pracodawcy natychmiast, dając mu więcej czasu np. na zorganizowanie zastępstwa. 
Lekarze, podobnie jak w wypadku e-recept, apelują o pozostawienie w mocy obu form zwolnień. Zwracają uwagę, że zarówno wiek lekarzy, jak i trudności z dostępem do sieci w wielu mniejszych miejscowościach mogą znacząco utrudnić wystawianie recept tego rodzaju. 

Źródło: Gazeta Prawna, PAP


Podziel się: