Kategorie tematyczne
"Opalanie" w domowym zaciszu
2009-11-28 Źródło: Polska Agencja Prasowa - serwis PAP LifeDla Jamesa Reada "opalanie z tubki" nie stanowi żadnych tajemnic. Złociste brązy, delikatne miodowe odcienie skóry, jakie możemy podziwiać u gwiazd prezentujących się na czerwonym dywanie - to jego zasługa. Znawca opalenizny w tubce zdradza kilka sekretów opalania i obala mity na ten temat.
Na początek obalmy wszelkie mity. Jak zapewnia James Read, sok z cytryny nie usuwa samoopalacza. Czyli wszelkie smugi na dłoniach, lub dowody nieudanej próby samodzielnego "opalania" nie znikną pod wpływem soku z cytryny.
Skoro wiemy, że samoopalacze mogą być zdradliwe, warto się przygotować do procesu aplikacji samoopalaczy, a także balsamów brązujących. Podążając za radami Jamesa na pewno będzie można cieszyć się piękną opalenizną również jesienią i zimą.
"Na dwa dni przed nałożeniem samoopalacza należy dokonać depilacji. Dzień przed opalaniem warto zrobić dokładny peeling całego ciała i twarzy. Przed nałożeniem samoopalacza należy dokładnie nawilżyć dłonie, łokcie, kolana, stopy - wszystkie suche partie ciała. Następnie nakładamy małe warstwy samoopalacza" - instruuje Read.
Piękna złocista opalenizna już jest, jak w takim razie zachować ją na dłużej? Jak podkreśla James, po pierwsze, nawilżaj."Należy zachować odpowiednie nawilżenie i natłuszczenie skóry - wtedy opalenizna utrzyma się dłużej i nie zblednie" - zapewnia specjalista od samoopalania.
Można co jakiś czas aplikować, kolejne, niewielkie ilości samoopalacza lub balsamu brązującego, które wzmocnią kolor i pozwolą zachować złocisty odcień skóry na dłużej. (PAP Life)
Twój koszyk Przechowalnia
Aktualności
Serce wyhodowane ze skóry Spożywanie czerwonego mięsa może spowolnić Twój mózg! "Bezpieczna dawka alkoholu" nie istnieje! Rak częściej dotyka osoby chrapiące Zaburzenia erekcji, a choroby serca Propolis spowalnia raka prostaty Europejski Dzień Walki z Otyłością Spożywanie ryb może zmniejszyć ryzyko raka Ludzie preferują lewy profil twarzy














