Kategorie tematyczne
Nie karać za raka
2009-11-15 Źródło: PolitykaNa temat raka płuc panuje wstydliwe milczenie. Dominuje strach, że to choroba śmiertelna, i wstyd, że samemu jest się za nią odpowiedzialnym.
Ulubiony temat przeciwników palenia papierosów jest zbyt okrutny i nieciekawy dla mediów. Do dziennikarzy niedzwonią pacjenci, żeby opowiedzieć o swoim przypadku, żaden z tzw. celebrytów nie odważy się przyznać, że i jemu przytrafiło się to nieszczęście.
Przez prawie dwa lata swoistym rzecznikiem chorych był prof. Zbigniew Religa. Co prawda napsuł krwi onkologom, gdy ujawniając chorobę przed całą Polską, oświadczył, że nie ma ona żadnego związku z jego intensywnym paleniem, ale też swoją postawą nakłonił mnóstwo nałogowych palaczy do wykonania badań kontrolnych. A później dał przykład, jak dzielnie znosić trudy leczenia. W końcu, choć stało się to tuż przed samą śmiercią w marcu 2009 r., zaapelował w mediach: „Starajcie się rzucić palenie! Moja choroba to najlepszy dowód na to, że jest ono rzeczywiście niebezpieczne i może zabić".
- Pokazuję ten wywiad wszędzie, gdzie tylko mogę - mówi prof. Tadeusz Orłowski, krajowy konsultant ds. torakochirurgii (to dziedzina medycyny, która skupia specjalistów wykonujących operacje w klatce piersiowej; najczęściej są to operacje płuc, gdyż sercem zajmują się kardiochirurdzy). - 96 proc. moich pacjentów z rakiem płuca pali papierosy i chciałbym, by pamiętali, że powinni regularnie, co roku, robić rentgen płuc. Nowotwór wcześnie wykryty jest uleczalny, bo można go wyciąć. Szkoda, że w Polsce operujemy zaledwie 13 proc. chorych.
Twój koszyk Przechowalnia
Aktualności
Pracujesz po godzinach? Zobacz co ci grozi Wiedza medyczna kontra przepisy - trwa spór Kobieta w ciąży nie tyje, ale przybiera na wadze Gimnastyka mózgu powstrzyma chorobę? Komu trudniej jest rzucić palenie? PESEL zamiast RMUA Cytologia może uratować życie Przeciwnowotworowa yerba mate Kobiety mniej odporne na ból














