Kategorie tematyczne
Zdrowie łyka pieniądze jak chory witaminy
2009-09-26 Źródło: Służba ZdrowiaZa mało składek, za duże koszty. Fundusz sięgnął po pieniądze zaoszczędzone w poprzednich latach.
Najprawdopodobniej, choć rząd się od tego odżegnuje, za 2 lata zapłacimy wyższą składkę na powszechne ubezpieczenie zdrowotne.
Gdy Jacek Paszkiewicz, prezes Narodowego Funduszu Zdrowia, pokazuje wykresy z pieniędzmi, jakie w ostatnich latach przeznaczaliśmy na świadczenia ze środków publicznych, to wszystkie linie prężnie pną się w górę. Ale mimo to na początku lipca, na konferencji prasowej, nieśmiało zaproponował, by od 2011 r. składka na ubezpieczenie zdrowotne wynosiła 9,25%, a nie jak teraz 9%.
Uzasadniał tę potrzebę na podstawie prognoz finansowych na najbliższe łatą wskazując na jedną „kreskę" uparcie trzymającą się tej samej, poziomej wartości. Ilustruje ona rzeczywiste wpływy ze składek w tym roku. A te najprawdopodobniej będą niższe o 1,7-2 mld zł od pierwotnego planu na ten rok.
Twój koszyk Przechowalnia
Aktualności
Pracujesz po godzinach? Zobacz co ci grozi Wiedza medyczna kontra przepisy - trwa spór Kobieta w ciąży nie tyje, ale przybiera na wadze Gimnastyka mózgu powstrzyma chorobę? Komu trudniej jest rzucić palenie? PESEL zamiast RMUA Cytologia może uratować życie Przeciwnowotworowa yerba mate Kobiety mniej odporne na ból














