Kategorie tematyczne
Kto uratuje pacjentów
2009-03-15 Źródło: RzeczpospolitaMinisterstwo Zdrowia zaostrzy przepisy? Wcześniej niż planowano chce zabronić chirurgom i pediatrom pracy w karetkach.
Czy wystarczy lekarzy medycyny ratunkowej, by ich zastąpić?
W tej chwili w karetkach i na oddziałach ratunkowych pracować mogą lekarze tylko kilku specjalności: pediatra, internista, anestezjolog, chirurg i oczywiście lekarz medycyny ratunkowej. Tak ma być do 2020 roku. Potem ratowaniem życia ma się zajmować tylko lekarz medycyny ratunkowej. Tak przynajmniej mówi ustawa, która narazie obowiązuje. Przepisy mają się jednak zmienić.
Ministerstwo Zdrowia chce skrócić okres przejściowy o pięć lat. W karetkach i na oddziałach ratunkowych już od 2015 roku mieliby pracować wyłącznie lekarze po specjalizacji medycyna ratunkowa.
- To propozycja, która musi być jeszcze zatwierdzona przez kierownictwo resortu - zastrzegał Marek Twardowski, wiceminister zdrowia, podczas sympozjum medycyny ratunkowej w Karpaczu. Problem w tym, że w Polsce medyków, którzy mogą pracować na oddziałach ratowniczych, brakuje. Za mało jest pediatrów, anestezjologów, ale też lekarzy medycyny ratunkowej.
Prof. Juliusz Jakubaszko, prezes Polskiego Towarzystwa Medycyny Ratunkowej, wylicza: - W Polsce pracuje 500 lekarzy z tą specjalizacją, kształci się kolejnych 560. Docelowo powinno być ich nawet 3 tysiące.
Twój koszyk Przechowalnia
Aktualności
Oczy zwierciadłem umysłu Ryzyko alzheimera zależy od trybu życia Chłopcy też powinni być szczepieni przeciwko HPV Pozytywne myśli wpływają na leczenie Psychoonkolodzy bardzo potrzebni Akcja "Zauważ mnie. Chodzi p(o) zdrowie" - alternatywa na Walentynki! Nowe składniki wina Nowe leki na śpiączkę dzięki genetyce Zaburzenia zegara biologicznego a schizofrenia














