Zamów leki onlineNasze programyZnajdź aptekęZnajdź lekarzaWiedza o zdrowiu
Ambio Probiotyk, kapsułki, 100 szt
Ambio Probiotyk, kapsułki, 100 sztCena w doz.pl:
32.98zł
Stara cena: 47.11 zł (-30%)
Humana HA 1 Premium z LC-PUFA, proszek, 500 g
Humana HA 1 Premium z LC-PUFA, proszek,Cena w doz.pl:
43.84zł
Stara cena: 49.81 zł (-12%)
Magnez B6 500, tabletki (Uni-Phar), 100 szt, (50 + 50 gratis)
Magnez B6 500, tabletki (Uni-Phar), 100Cena w doz.pl:
6.30zł
Stara cena: 7.89 zł (-20%)
 
Rozmiar tekstu:

Taniec leczy

2007-08-28 Źródło: Bez Recepty
Autor: Irena Stanisławska

Rozmowa z Agnieszką Sypek – tancerką i choreografem, która prowadzi w Łodzi warsztaty terapii... tańcem

Inne publikacje autora:

Irena Stanisławska: Prowadzisz warsztaty terapii tańcem. Czym różnią się one od zwyczajnych, popularnych od lat kursów tańca?

Terapia tańcem, czyli choreoterapia, absolutnie nie ma nic wspólnego z nauką tańca, nauką kroków i kolejnych form, które ciało musi wykonać. Tutaj poszukujemy własnego rytmu, własnego ruchu. I uczymy się je doceniać. Wpojono nam, że albo ruszamy się pięknie albo brzydko. Bardzo często porównujemy się z innymi, najczęściej z modelkami, których ruch z naturalnym nie ma nic wspólnego. Jest on narzucony i na tyle sztuczny (chodzą, stawiając nogę przed nogą), że wypacza stawy biodrowe. W terapii tańcem staramy się zaakceptować swoją ekspresję, polubić swoje ciało, które cały czas do nas mówi. Jeśli ma jakieś problemy, na początku sygnalizuje nam je delikatnie. Gdy w ciągłym biegu nie zwracamy na nie uwagi, spychamy na bok jego potrzeby, przychodzi czas, że w sposób zdecydowany manifestuje swoje niezadowolenie – pojawiają się problemy z kręgosłupem, przykurcze mięśni albo, niestety, poważniejsze choroby. A czasami przez kilkanaście czy kilkadziesiąt lat ciało mówi nam: Zatrzymaj się! Potrzebuję troszeczkę odpocząć. Zwróć na mnie uwagę. I na zajęciach uczymy się tego, jak możemy z nim nawiązać kontakt. Wykorzystuję pewne techniki taneczne i niektóre aspekty tańca tylko po to, żeby do ciała, do jego naturalnego ruchu dotrzeć. Bo głównie chodzi o spontaniczność, o pozwolenie sobie na niczym nieskrępowany ruch, swobodne „puszczenie” ciała, by zaczęło tańczyć bez ingerencji naszego umysłu.

Uczestnicząc w Twoich zajęciach, zauważyłam, że w zależności od dnia, moje ciało porusza się inaczej.

To naturalne, ponieważ ono reaguje na sytuacje, które się nam zdarzyły, na ciśnienie powietrza, temperaturę. Kiedy mamy dobry nastrój, kiedy „wszystkich kochamy”, nasze ciało jest bardzo otwarte. Na zajęciach rusza się bardziej płynnie, łatwiej jest nam je „puścić”. Natomiast kiedy przeszliśmy konfliktową sytuację, coś wydarzyło się w pracy, ktoś nas zdenerwował – jest sztywne, napięte i trudno je rozluźnić. I o tym, że każda emocja jest przekładana na ruch, staram się często mówić. Poruszam też pewne aspekty symboliki ciała. Bo nasze ciało układa się w określony sposób – emocje, takie jak gniew, strach, żal, mają standardowe przełożenie – ciało jest zamknięte, skulone. Na dłuższą metę, kiedy te emocje się nawarstwiają, kiedy nie są rozładowywane ruchem, kiedy kumulują się w mięśniach, to w przyszłości tworzą napięcia i bloki mięśniowe. A od nich jest już bardzo blisko do stanów chorobowych. Ruch jest najlepszym sposobem na pozbycie się stresów, ponieważ związany jest z oddechem. Kiedy pogłębia się oddech, nasze komórki są lepiej ukrwione, a krew z jednej strony je odżywia, z drugiej – powoduje lepsze oczyszczanie z toksyn. Osoby, które przychodzą na zajęcia, mówią mi, że już po miesiącu ćwiczeń zauważyły, że coś, co doskwierało w ich ciele, już nie doskwiera, że pewne wewnętrzne dolegliwości ustąpiły. Osoby te stały się bardziej otwarte w stosunku do innych ludzi, odczuwają więcej radości, mają więcej energii życiowej. I stało się to, nie wiadomo kiedy, bez przymusu.

Ale na swoich zajęciach wprowadzasz ćwiczenia, podczas których wykonuje się konkretne ruchy.

Chociaż główny nacisk położony jest na spontaniczność i na improwizację, to jednak pewne ćwiczenia, np. w trakcie rozgrzewki, kiedy wykorzystuję jakieś aspekty tańca, potrzebne są po to, żeby trochę popracować nad koordynacją ruchową. Są też ćwiczenia, podczas których powtarzamy czyjś ruch. Służy to temu, by adoptować inną dynamikę i przełamywać nasze schematy ruchowe. Wydaje się, że jest to proste, ale dla naszego ciała to prawdziwe wyzwanie. Każdy z nas ma indywidualną ekspresję i kiedy mamy powtórzyć ruch, który nie jest zgodny z naszym, natychmiast włącza się umysł, który przetwarza go na taki, który jest nam bliższy. To bardzo istotne ćwiczenia, ponieważ poruszają do pracy mięśnie, których na co dzień nie używamy. Oprócz tego synchronizują pracę obu półkul mózgowych, a jak wiadomo, najczęściej przeważa jedna z nich.

Łączysz muzykę dynamiczną, rytmiczną z muzyką harmonijną. Wprowadzasz etniczną muzykę różnych kultur graną „na żywo”. Dlaczego taka różnorodność?

Chcę, żeby zajęcia te były również formą muzykoterapii. Wiadomo, że dźwięk ma istotny wpływ na stan naszych emocji. Jeżeli chcemy wywołać pewien efekt, to konkretna muzyka nam w tym pomoże. Kiedy robię zajęcia przy bębnach, kiedy muzyka jest bardzo rytmiczna, bliska korzeniom z naturą, w tego rodzaju tańcu i ćwiczeniach pobudzamy dolną część ciała – biodra, pośladki, podbrzusze, nogi, kolana i stopy. W lędźwiach gromadzą się wszystkie napięcia i stresy, a poprzez ruch pozbywamy się ich. Dlatego po takich zajęciach jesteśmy w stanie radości, wręcz euforii. Tego typu ćwiczenia powodują odblokowanie, otwarcie się i poczucie bezpieczeństwa. Jest to szczególnie ważne dla kobiet, ponieważ w naszej kulturze biodra są troszkę „zakleszczone”, czego nie ma na przykład w kulturach latynoamerykańskich czy afrykańskich, w których występuje pełna akceptacja kobiecości i zmysłowości ruchu. Natomiast my, kobiety Zachodu, „upychamy się” w jakieś role, same się ograniczamy i blokujemy. Żeby te nieruchome biodra rozruszać, potrzeba sporej ilości czasu. Bo my wstydzimy się nimi ruszać. Tak, jakby ktoś nam powiedział, że to nieładne, że to wulgarne, grzeszne. A w biodrach jest tyle „radości”, że wystarczy przez godzinę nimi pokręcić i otrzymujemy niesamowity zastrzyk energii. Rytm bębnów bardzo mocno uruchamia dolne partie ciała, ale również działa na jego górną część. Bo wiadomo, że jeśli w podbrzuszu prawidłowo krąży krew i limfa, góra również jest dobrze „odżywiona”, a co się z tym wiąże – jesteśmy pełni witalnej energii. Kiedy muzyka jest delikatniejsza, bardziej relaksacyjna, wtedy, o czym wiele osób mówi na zajęciach, „otwiera się” klatka piersiowa, jakby do płuc wchodziło więcej powietrza. I automatycznie jest większy relaks, uspokojenie, wyciszenie. Odchodzi natłok myśli, jesteśmy w stanie harmonii.

Niektórzy uważają, że nie mają poczucia rytmu i w związku z tym nie potrafią tańczyć...

To zależy, do jakich standardów chcemy się porównywać. Istnieje europejska skala muzyczna, w której nie uznaje się półtonów, a które charakterystyczne są dla muzyki wschodniej. Kiedy słyszymy flety andyjskie lub japońskie, misy i gongi tybetańskie, których używamy na zajęciach, wydaje się nam, że ktoś, kto na nich gra, fałszuje. Każdy z nas słyszy bardzo indywidualnie i ma własny rytm, dlatego nigdy nie powiem, że ktoś nie ma słuchu, czy nie potrafi tańczyć, chociaż z powodu pewnych standardów, które kulturowo są nam narzucone, ta lub inna osoba nie zostanie tancerzem. Zawsze jednak podkreślam, że nasz indywidualny ruch jest piękny i należy go docenić. I każdy powinien tańczyć tak, jak czuje; tak żeby nasza dusza i nasz potencjał mogły się w tym tańcu ujawnić.

Autorem artykułu 'Taniec leczy' jest Irena Stanisławska . Kopiowanie treści bez zgody redakcji zabronione.

Tagi: ciało taniec
Ćwicz i poczuj się sexy
Ćwicz i poczuj się sexy
Nie od dziś wiadomo, że sprawne, zgrabne, wysportowane ciało przyciąga uwagę, jest atrakcyjne zarówno dla tej samej jak i przeciwnej (...) więcej »
Czym jest joga?
Czym jest joga?
Joga oznacza łączyć, integrować, skupiać uwagę. Nie jest tylko zestawem ćwiczeń, ale holistycznym systemem filozofii indyjskiej, (...) więcej »
Jak nauczyć nasze ciało zmieniać nastrój?
Jak nauczyć nasze ciało zmieniać nastrój?
Odpowiednia zmiana mimiki bądź postawy ciała może wpływać na nasze samopoczucie. więcej »
Joga – harmonia duszy i ciała
Joga – harmonia duszy i ciała
Pozycje, które wzmacniają nasze zdrowie i sprawność fizyczną nazywają się asany. Istnieje wiele rodzajów asan, wiele z nich jest (...) więcej »

Twój koszyk Przechowalnia

Suma: 0 zł
Brak produktów w koszyku.
DARMOWA DOSTAWA W 24-72h
do jednej z aptek w całej Polsce!
Zamknij [X]
Zaloguj się do swojego profilu! Wprowadź w pola poniżej swój login i hasło.
Email:
Hasło:
Nie masz konta?
Załóż je bezpłatnie już dziś.
Nie pamiętasz hasła?
Skorzystaj z opcji przypomnienia.
Zamknij [X]
Wylogowanie
W Twoim koszyku znajduje się zamówienie na 0 produkty, które nie zostało skierowane do realizacji w aptece.
Czy napewno chcesz się wylogować?

Partnerzy:
doz.pl - portal Dbam o Zdrowie
Copyright (C) DOZ S.A. Dbam o Zdrowie 2007 - 2011
17 Stycznia 45B, 02-146 Warszawa,
tel:(22) 329 65 00, fax:(22) 329 64 01
Portal wpisany pod nr 1039 do Rejestru Dzienników i Czasopism,
Sąd Okręgowy w Łodzi, Wydział I Cywilny

Redakcja doz.pl

Piotr Gmurek
tel: +48 (42) 200 71 31pgmurek@doz.pl

Reklama w doz.pl

Małgorzata Markowskareklama@doz.pl

Współpraca z producentami

Michał Kudłacikmkudlacik@doz.pl

Współpraca z DOZ S.A.

Jesteś producentem, farmaceutą?Kliknij tutaj
Kup ten produkt z

Wystarczy, że przy odbiorze w aptece okażesz swoją kartę Programu "dla Mamy i Maleństwa"!

Specjalna karta uczestniczki zapewnia atrakcyjne rabaty na
ponad 100 produktów dla mam i dzieci.

oferta ważna do 29 lutego 2012 r. Decyduje data odbioru w aptece.