Większość z nas z góry zakłada, że skoro nic nas nie boli to oznacza, że jesteśmy zdrowi. Tymczasem w naszym organizmie może czaić się niebezpieczny intruz, który powoli i skrycie wyniszcza nas od środka. Po czym go poznać?

Większość z nas z góry zakłada, że skoro nic nas nie boli to oznacza, że jesteśmy zdrowi.
Tymczasem w naszym organizmie może czaić się niebezpieczny intruz, który powoli i skrycie wyniszcza nas od środka. Po czym go poznać?

Wątroba sama w sobie nie boli, jednak daje nam znać, że coś jest z nią nie w porządku, na wiele różnych sposobów. Nie zawsze związane jest to z układem pokarmowym. Możemy czuć się zmęczeni, mieć objawy grypopodobne, krwotoki z nosa, dziąseł, obrzęki kończyn dolnych czy świąd skóry. Takie objawy powinny nas skłonić do konsultacji z lekarzem. Mogą być one związane z wirusowym zapaleniem wątroby typu A, B lub C wywołanym odpowiednio wirusami HAV, HBV, HCV.

Zacznijmy od wirusowego zapalenia wątroby typu A (WZW A), które potocznie nazywane jest chorobą brudnych rąk gdyż do zakażenia wirusem HAV dochodzi drogą pokarmową. WZW A w 100% przypadków wykrywane jest w ostrej fazie zapalenia wątroby.
Charakteryzuje się szeregiem dobrze nam znanych objawów: począwszy od podwyższonej temperatury, bólu mięśni i tzw „łamania w kościach”, poprzez zaburzenia dyspeptyczne takie jak brak łaknienia, mdłości, wymioty, ciemne zabarwienie moczu, odbarwiony stolec i bóle brzucha. Niekiedy, gdy poziom bilirubiny w surowicy jest za wysoki, pojawia się również żółtaczka, czyli zażółcenie powłok skórnych i śluzówek. Nasilenie żółtaczki związane jest
z uszkodzeniem hepatocytów oraz dróg żółciowych wewnątrzwątrobowych przy namnażaniu się wirusa w komórce wątrobowej.

Zupełnie inaczej sytuacja przedstawia się w przypadku zakażenia wirusem HBV lub HCV.
Typową cechą tych zakażeń jest ich ukryty przebieg, trwający niekiedy wiele lat. Bardzo często współistniejące z zakażeniem, a niecharakterystyczne dla choroby wątroby objawy są po prostu lekceważone zarówno przez pacjentów jak i lekarzy podstawowej opieki zdrowotnej.
Objawy wirusowego zapalenia wątroby typu B (WZW B) mogą być niezwykle zróżnicowane. W ostrym WZW typu B podobnie jak w przypadku WZW A mogą pojawić się bóle mięśniowo-stawowe, stany podgorączkowe, brak apetytu, powiększenie wątroby, itp. Jeżeli towarzyszą im bóle brzucha oraz wzdęcia, czy zaburzenia oddawania stolca, to bardzo często WZW typu B mylone jest zatruciem pokarmowym czy grypą żołądkową.
Chorzy, u których dochodzi do przewlekłego zapalenia wątroby typu B (10% zakażonych), o swoim nosicielstwie bardzo często dowiadują się przez przypadek lub w momencie rozpoznania poważnych uszkodzeń wątroby. Powód? Przez wiele lat nie odczuwają żadnych dolegliwości poza chronicznym uczuciem zmęczenia.

Jak zatem wykryć intruza?
W przypadku zapalenia wątroby typu B, czyli zakażenia HBV, badania biochemiczne bardzo często wykazują podwyższoną aktywność jednego z enzymów wątrobowych - ALT, jednakże jego prawidłowe wartości nie wykluczają zakażenia. Jego rozpoznanie wymaga testów specjalistycznych w kierunku HBsAg.
Co ważne, zakażenie HBV może mieć również związek objawowo – skutkowy z innymi dolegliwościami takimi jak: guzkowe zapalenie tętnic, oraz kłębkowe błoniaste i błoniastorozplemowe zapalenia nerek.

Najgroźniejszy wróg wątroby
I tu dochodzimy do najgroźniejszego wroga naszej wątroby, przed którym nie możemy się ochronić w postaci szczepionki.
Zakażenia wirusem HCV w 80% przypadków przechodzą w postać przewlekłą. Tylko u 20% zakażonych tym wirusem obserwuje się zażółcenie powłok skórnych, brak łaknienia lub bóle brzucha. Do objawów, które sugerowałyby wykonanie badania diagnostycznego
w kierunku wykrycia wirusa HCV należą: długotrwałe zmęczenie, senność, apatia lub stany depresyjne. Czasami pojawiają się również bóle stawów, mięśni oraz zmiany skórne (porfiria skórna późna, liszaj płaski). W ciągu 20-30 lat trwania przewlekłego zakażenia HCV, u co najmniej 20-30% chorych z przewlekłym zapaleniem wątroby dochodzi do rozwoju marskości wątroby. Każda postać marskości, niezależnie od jej etiologii, grozi rozwojem raka wątrobowo-komórkowego, poprzedzonego poważnymi komplikacjami, uniemożliwiającymi normalne funkcjonowanie organizmu (wodobrzusze, żylaki i krwawienia przełyku, żółtaczka, problemy z krzepliwością krwi, zaburzenia psychiczne, do śpiączki wątrobowej włącznie).

Wirusy hepatotropowe, zwłaszcza te, które powodują przewlekłe zakażenia (wirusy zapalenia wątroby typu B i C - HBV i HCV), mogą wywoływać objawy chorobowe dotyczące także narządów innych niż wątroba. Niejednokrotnie są one dla chorych bardziej dokuczliwe niż sama choroba wątroby. Wśród objawów poza wątrobowych zakażenia wirusem HCV najczęściej spotykanym jest krioglobulinemia, która jest wynikiem nieprawidłowej odpowiedzi układu odpornościowego na zakażenie HCV. Ponadto przewlekłemu wirusowemu zapaleniu wątroby typu C mogą towarzyszyć objawy autoimunnologiczne takie jak zaburzenia funkcji tarczycy, małopłytkowość samoistna, zapalenia skórno-mięśniowe czy kłębkowe zapalenie nerek. Podobnie jak w przypadku wirusa HBV, prawidłowy poziom transaminaz (ALT i AST) nie wyklucza zakażania wirusem HCV. Jedyną metodą na sprawdzenie czy doszło do zakażenia jest wykonanie badania diagnostycznego krwi na obecność przeciwciał Anty-HCV. Są one obecne we krwi średnio po 7-8 tygodniach od momentu zakażenia. Nie zawsze pozytywny wynik badania na obecność anty-HCV oznacza czynne zakażenie. Wynik badania anty-HCV należy potwierdzić badaniem wykrywającym materiał genetyczny wirusa - HCV RNA.

Pamiętajmy, znajomość objawów, które mogą towarzyszyć nam przy zakażeniu wirusami zapalenia wątroby umożliwia jej wczesne rozpoznanie choroby, a tym samym daje nam szansę na skuteczne leczenie.



Wasze komentarze


Informacje / opinie publikowane w komentarzach stanowią subiektywną ocenę użytkownika i nie mogą być traktowane jako porada dotycząca leczenia / stosowania leków . W przypadku wątpliwości prosimy o konsultacje z Farmaceutą Dbam o Zdrowie.

komentarze wspierane przez Disqus