Dobry tran wiele wart

mgr farm. Justyna Wodowska
mgr farm. Justyna Wodowska
Ekspert

mgr farm. Justyna Wodowska

Z wykształcenia i zamiłowania mgr farmacji, praktykująca z zapałem w jednej z aptek Dbam o Zdrowie. W roku 2013 uzyskała tytuł specjalisty w zakresie Farmacji Aptecznej.

Borykam się z częstymi przeziębieniami, a moja dieta pozostawia wiele do życzenia. „Łykaj tran!” - powtarzają mi znajomi. Waham się skorzystać z tej rady, ponieważ tran był „zmorą” mojego dzieciństwa. A może coś się w tej niesmacznej kwestii zmieniło? A poza tym jaki tran wybrać? Na rynku jest teraz wiele preparatów (w płynie oraz kapsułkach). Z pozdrowieniami – Barbara.

Przeprośmy się z tranem! Łatwo powiedzieć? Dziś z pewnością o wiele łatwiej. Ten współczesny nie przypomina już tego, który „straszył” wcześniejsze pokolenia.

Dziś producenci, chcąc poprawić tolerancję tego oleju, oferują nam różne wersje smakowe (miętowe, cytrynowe lub owocowe) albo po prostu zamykają go w kapsułkach.

Warto więc wrócić do starej, aczkolwiek dobrej tradycji i w okresie jesienno-zimowym wspomagać organizm jego dobroczynnym wpływem.

Już na samym początku należy jednak zaznaczyć, że rolą suplementów (takich jak wszystkie preparaty z tranem) jest uzupełnienie niedoborów tam, gdzie natura nie wystarcza, a zdrowy rozsądek każdego z nas powinien podszepnąć, kiedy trzeba: „Dziękuję, to wystarczy!”.

 

Już nie z wieloryba…Więc z czego? No i co z rekinem?

Tran (łac. Oleum Jecoris Aselli), którego unikaliśmy w dzieciństwie jak ognia, kojarzy nam się głównie z…wielorybami. Dzisiaj określenie to jest zastrzeżone dla oleju pozyskanego z wątroby ryb dorszowatych.

Nie mylmy więc oleju z wątroby rekina z tranem. Obecnie na rynku jest wiele preparatów z tej pierwszej grupy (w postaci kapsułek i płynu, podobnie jak ma to miejsce w przypadku tranu, stąd częsta dezorientacja pacjentów).
 

Co właściwie zawdzięczamy łyżeczce tranu? 

Po latach przyćmienia swojego blasku tran przeżywa swój renesans. Obecny wzrost popularności tranów spowodowany jest m.in. coraz większym zainteresowaniem niezbędnymi tzw. nienasyconymi kwasami tłuszczowymi (NNKT).

Wcześniej nie znano wszystkich zalet tranu, a jego prozdrowotne właściwości przypisywano głównie zawartości witamin A i D (w tej postaci są najlepiej przyswajalne przez organizm, co wykorzystywano w przypadku ich niedoborów), a także występującej w mniejszych ilościach - witaminie E.

Dziś wiemy, że tran jest także źródłem dobrze przyswajalnych NNKT (niezbędnych nienasyconych kwasów tłuszczowych) omega-3. Kwasy te pełnią istotną rolę w prawidłowym funkcjonowaniu układu odpornościowego, ale nie tylko…

Badania nad ich oddziaływaniem w przypadku największych chorób cywilizacyjnych idą pełną parą. Najwięcej prac koncentruje się na chorobach sercowo-naczyniowych i w tym wypadku większość naukowców jest zgodna, że kwasy te rzeczywiście przynoszą pozytywne efekty. Najważniejszymi nienasyconymi kwasami tłuszczowymi omega-3 w tranie są kwas eikozapentaenowy (EPA) i dokozaheksaenowy (DHA).  
 

A czy tranu, rybiego tłuszczu, nie powinno się unikać w trakcie kuracji odchudzającej? Już samo słowo „tłuszcz” ma niezbyt pozytywny wydźwięk…

Tłuszcze przywołują na myśl niekorzystne skojarzenia w związku z ich dużą energetycznością mogącą prowadzić do otyłości czy miażdżycy.

Warto jednak pamiętać, że za te schorzenia odpowiedzialne są nasycone kwasy tłuszczowe. Paradoksalnie - im bardziej tłusta ryba morska, tym zdrowsza. Jest bowiem wówczas bogatsza w NNKT (niezbędne nienasycone kwasy tłuszczowe).

Dlaczego niezbędne? Ponieważ nie są syntetyzowane w organizmie człowieka i muszą być dostarczane razem z pożywieniem. NNKT są również zawarte w składnikach pochodzenia roślinnego i bywa, że producenci łączą właściwości tranu z np. olejem wiesiołkowym. 
 

To jaki tran wybrać? Na co zwrócić uwagę?

Trzeba pamiętać, że tran tranowi nierówny. Wiele preparatów to niestety produkty niskiej jakości. Rynek apteczny zagęścił się ostatnio takimi suplementami.

O wartości tranu decyduje unikalna kompozycja nienasyconych kwasów tłuszczowych EPA i DHA oraz witamin A i D. Przyjrzyjmy się uważnie ich zawartościom na etykiecie i porównajmy z pozostałymi preparatami.

Dla przykładu w jednym przypadku może to być 0,4 g EPA i 0,6 g DHA w 5 ml, a w innym odpowiednio 0,32 g i 0,46 g.

Podczas wybierania preparatu warto od razu zwrócić uwagę na jego cenę. Nie oznacza to, że tańsze preparaty nie będą skuteczne, ale zazwyczaj zawierają mniejsze stężenie poszczególnych składników, a to przekłada się na spadek komfortu dawkowania.
 

Bardzo dużo mówi się ostatnio o zanieczyszczeniach ryb rtęcią i innymi związkami. Czy w takim razie bezpieczne jest zażywanie tranu, którego źródłem są przecież ryby?

Owszem ryby, szczególnie te długo żyjące mogą kumulować w tkankach rtęć oraz inne groźne zanieczyszczenia.

Są jednak określone normy, których producenci muszą przestrzegać. Świeżo pozyskany olej z wątroby dorsza zostaje więc oczyszczony ze związków utlenionych i ewentualnych zanieczyszczeń. Przy wyborze tranu trzeba też zwracać uwagę na kraj pochodzenia (Islandia, Norwegia). 

Płyn czy kapsułki?

Mimo wszystko osobiście polecam płyn o naturalnym smaku (bez dodatkowych aromatów).

Ideałem spośród kapsułek byłyby te zawierające standaryzowany tran z dorsza. Standaryzacja zapewnia bowiem ujednolicenie zawartości związków czynnych w każdej porcji suplementu (kapsułce).

Postać kapsułki gwarantuje, że w okresie zażywania tran nie będzie się utleniał (co ma miejsce w przypadku tranu w płynie), a ciemne opakowanie gwarantuje odporność na światło.

A czy z właściwości tranu możemy skorzystać również „zewnętrznie”?

Tak. Stosuje się maść tranową (łac. Olei Jecoris Aselli Unguentum). Preparat jest dostępny bez recepty. Maść ta stosowana jest zewnętrznie głównie jako środek ułatwiający gojenie oraz w początkowym okresie tworzenia się odleżyn i w odmrożeniach pierwszego stopnia.

Preparatem tym bezpośrednio smarujemy zmiany lub też nakładamy go na gazie na chorobowo zmienioną powierzchnię skóry.
 

Jak dbać o właściwości zakupionego tranu?

Warunki przechowywania są szczególnie ważne w przypadku płynnego tranu. Łatwo ulega on utlenieniu i wpływowi ciepła, dlatego po pierwszym otwarciu butelki tran należy przechowywać w lodówce.

Nie wolno go zamrażać. Należy również ograniczyć dostęp światła. Po otwarciu preparaty płynne powinny być zużyte na bieżącą kurację (przykładowo przy zalecanym dziennym spożyciu 5ml butelkę 250 ml dorosła osoba zużywa w ciągu 50 dni).
 

Od jakiego wieku można podawać tran dzieciom?

Na rynku aptecznym pojawiło się ostatnio wiele specyfików przeznaczonych dla dzieci, zawierających olej rybi (kapsułki do żucia, żelki).

Zarówno ich postać, jak również smak i zapach zachęcą do stosowania nawet najbardziej wybrednych małych pacjentów. Do wyboru są też bardzo małe kapsułki, z których połknięciem większe dziecko nie będzie miało problemu lub smakowe trany w płynie.

Generalnie dla niemowląt i małych dzieci zaleca się podawanie tranu o smaku naturalnym. Małe dzieci nie mają bowiem tak wykształconych kubków smakowych, jak dorośli.

Poza tym taki tran nie zawiera dodatkowego aromatu. Jednak niezwykle ważna uwaga – podawanie tranu niemowlętom i bardzo małym dzieciom bezwzględnie wymaga konsultacji z pediatrą (zwłaszcza, jeśli maluch już np. witaminę D3 w kropelkach). Decyzja lekarza jest również niezbędna w przypadku ciąży oraz okresu laktacji!
 

Jak zażywać tran? Jakich zasad powinniśmy przestrzegać w trakcie tranowej kuracji?

Przyjmowanie tranu w czasie posiłków zmniejszy tzw. efekt "odbijania się" i uczucie pewnego niesmaku w ustach.

Przede wszystkim jednak należy bezwzględnie przestrzegać dawkowania zalecanego przez producenta. Nigdy nie wolno pić tranu prosto z butelki - wręcz przeciwnie – trzeba starannie odmierzać zalecaną przez producenta dawkę.

Ze względu na to, że tran zawiera witaminy rozpuszczalne w tłuszczach, a więc kumulujące się w organizmie nie należy stosować tranu ponad zalecaną dzienną normę, aby nie doszło do ich przedawkowania i związanych z tym działań ubocznych.

Nigdy nie należy stosować jednocześnie innych preparatów wielowitaminowych, gdyż praktycznie każdy z nich zawiera witaminę A i D, które również występują w tranie.

Przy okazji kwasów omega-3 warto dodać, że ze względu na swoje działanie kwasy te nie powinny być stosowane u osób ze skazami krwotocznymi czy stosującymi silne leki przeciwzakrzepowe.

Preparaty te mogą bowiem wydłużać czas krwawienia. Dla uzyskania efektów konieczne jest regularne przyjmowanie tranu przez okres co najmniej 3 miesięcy.

Zawsze trzeba robić przerwy w podawaniu takich specyfików, ograniczając czas ich przyjmowania raczej do okresu jesienno-zimowego (oczywiście, jeśli taka suplementacja jest w ogóle wskazana). Latem czy wiosną starajmy się przebywać jak najwięcej na powietrzu, korzystając ze słońca.

Urozmaicajmy wówczas naszą dietę świeżymi owocami i warzywami (pamiętajmy też o porcji ryb).
 



Wasze komentarze


Informacje / opinie publikowane w komentarzach stanowią subiektywną ocenę użytkownika i nie mogą być traktowane jako porada dotycząca leczenia / stosowania leków . W przypadku wątpliwości prosimy o konsultacje z Farmaceutą Dbam o Zdrowie.

komentarze wspierane przez Disqus